Mieszkańcy Pragi-Południe nie chcą tramwaju na Gocław
dzisiaj, 11:20
Jest petycja mieszkańców protestujących przeciwko poprowadzeniu trasy tramwajowej na Gocław przez tereny zielone nad kanałem Wystawowym. Mieszkańcy Pragi-Południe wskazują na obawy związane m.in. z wycinką drzew, siedliskami zwierząt, hałasem oraz zmianami w komunikacji autobusowej.
Mieszkańcy Pragi-Południe protestują przeciwko poprowadzeniu trasy tramwajowej na Gocław przez tereny zielone nad kanałem Wystawowym. Złożyli petycję, w której wskazują, czego obawiają się w związku z planowaną inwestycją.
Tramwaj na Gocław.
Kultowa restauracja Pastelowa nie wyniesie się z Saskiej Kępy
Działająca od lat na Saskiej Kępie restauracja Pastelowa, która zyskała uznanie i miano kultowej wśród okolicznych mieszkańców, zostaje. Do niedawna istniało bowiem realne zagrożenie, że obiekt ten będzie musiał opuścić dotychczasowy lokal przy Meksykańskiej 3 i przenieść się na Grochów lub Gocław.
Jak ma przebiegać trasa?
Nowa trasa tramwajowa będzie odchodzić od istniejącej już trasy w al. Waszyngtona, w rejonie kanału Wystawowego. Następnie tory będą prowadzić wzdłuż kanału, wiaduktem nad al. Stanów Zjednoczonych i w rezerwie tzw. Trasy Tysiąclecia.
Dalej tramwaj pojedzie w ciągu ul. Bora-Komorowskiego do pętli tramwajowo-autobusowej Gocław. Wybudowanych zostanie sześć zespołów przystankowych z 14 nowymi platformami, most tramwajowo-pieszo-rowerowy nad kanałem Wystawowym, trzy kładki pieszo-rowerowe nad kanałem Wystawowym oraz wiadukt nad obniżoną do poziomu -1 al. Stanów Zjednoczonych (Trasa Łazienkowska).
Po zabezpieczeniu środków finansowych możliwe będzie w 2027 roku ogłoszenie przetargu na budowę nowej trasy. Planowana inwestycja budzi jednak sprzeciw części mieszkańców Pragi-Południe.
Czego obawiają się mieszkańcy Pragi-Południe?
Tymczasem mieszkańcy Warszawy wyrażają stanowczy sprzeciw wobec planowanej inwestycji Tramwaju na Gocław oraz towarzyszących jej działań, które, jak twierdzą autorzy petycji zaadresowanej do prezydenta Rafała Trzaskowskiego, grożą poważnymi i nieodwracalnymi skutkami dla środowiska naturalnego oraz jakości życia lokalnej społeczności. Główne obawy mieszkańców dotyczą:
- wycinki drzew i niszczenia zieleni, połączonych z likwidacją ogródków działkowych,
- zniszczenia siedlisk zwierząt - budowa trasy tramwajowej wzdłuż kanału Wystawowego doprowadzi do zubożenia lokalnej bioróżnorodności i utraty miejsc bytowania wielu gatunków, w tym kaczki krzyżówki, bociana czarnego i czapli siwej, a także wielu płazów i gadów, jeży czy bobrów,
- zwiększenia hałasu, który pogłębi uciążliwości dla mieszkańców osiedla Międzynarodowa oraz osiedla Saska, gdzie trasa miałaby przebiegać w swoistym wąskim kanionie pomiędzy wysokimi budynkami,
- ryzyka likwidacji połączeń autobusowych - mieszkańcy obawiają się, nauczeni doświadczeniem m.in. w związku z Tramwajem na Wilanów, że wprowadzenie nowego układu komunikacyjnego doprowadzi do ograniczenia lub całkowitego usunięcia dotychczasowych popularnych linii autobusowych. Najbardziej narażone są linie 507 oraz 509, które są obecnie bardzo wygodnym połączeniem z centrum zarówno dla Gocławia, jak i dla Saskiej Kępy.
Petycja przeciwko tramwajowi na Gocław
Czy petycja, którą można podpisać na stronie https://www.petycjeonline.com/nie_dla_tramwaju_przez_dzialki, wstrzyma niechcianą przez część mieszkańców Pragi-Południe inwestycję? Jak przypominają autorzy petycji, w 2016 roku pod podobną petycją zostało zebranych niemal 5 tysięcy podpisów przeciwko poprowadzeniu trasy tramwajowej na Gocław, czego skutkiem było wstrzymanie prac projektowych.
- Obecnie sprawa powraca, natomiast w ogłaszanych ostatnio propozycjach co do realizacji Tramwaju na Gocław nie widzimy żadnych istotnych elementów, które różniłyby się od szkodliwych pomysłów, jakie zostały uprzednio oprotestowane - wyjaśniają mieszkańcy Saskiej Kępy, Gocławia, Kamionka i Grochowa.
DB
.




































