Chcieli ukraść katalizator z Volkswagena. Świadek wezwał policję
dzisiaj, 08:02
Czujność mieszkańca i szybka reakcja policjantek udaremniły próbę kradzieży katalizatora z Volkswagena Multivana. Funkcjonariuszki zatrzymały dwóch mężczyzn, a w samochodzie i porzuconym plecaku znalazły narzędzia mogące służyć do popełniania przestępstw.
Był kwadrans po 3.00 w nocy, gdy policjantki z Wydziału Wywiadowczo-Patrolowego zostały skierowane na interwencję na parking jednego z osiedli. Na numer alarmowy zadzwonił mieszkaniec, który zauważył dwóch mężczyzn kręcących się wokół zaparkowanego Volkswagena Multivana.
Nie chcą tramwaju na Gocław. Protest i petycja grupy mieszkańców
Jest petycja mieszkańców protestujących przeciwko poprowadzeniu trasy tramwajowej na Gocław przez tereny zielone nad kanałem Wystawowym. Mieszkańcy Pragi-Południe wskazują na obawy związane m.in. z wycinką drzew, siedliskami zwierząt, hałasem oraz zmianami w komunikacji autobusowej.
Wszystko wskazywało na to, że próbowali coś zdemontować z samochodu.
Świadek zauważył podejrzanych na parkingu
Dzięki szczegółowym informacjom przekazanym przez czujnego świadka policjantki szybko dotarły na miejsce i zauważyły dwóch mężczyzn. Na widok funkcjonariuszek podejrzani zaczęli uciekać. Jeden z nich odrzucił brzeszczot i został szybko zatrzymany.
Policjantki ustaliły, że mężczyźni przyjechali na miejsce Volkswagenem Golfem. W samochodzie oraz porzuconym plecaku funkcjonariuszki znalazły i zabezpieczyły liczne narzędzia, które mogły służyć do popełniania przestępstw. Były wśród nich m.in. piła szablasta, klucze grzechotkowe i nasadowe, opaski zaciskowe oraz lewarek.
- Dzięki czujności świadka policjantki bardzo szybko zlokalizowały miejsce zdarzenia. Zabezpieczone narzędzia wskazywały, że mężczyźni mogli próbować ukraść katalizator z Volkswagena Multivana - relacjonuje podinsp. Joanna Węgrzyniak.
Drugi podejrzany wrócił na miejsce
W trakcie czynności prowadzonych przez policjantki na miejscu zdarzenia pojawił się drugi mężczyzna, który chwilę wcześniej uciekł. Funkcjonariuszki od razu go rozpoznały i zareagowały.
Mężczyzna uparcie twierdził, że nie wie, co się dzieje, a na miejsce przyszedł jedynie po swojego Volkswagena Golfa. Policjantki również jego zatrzymały.
Sprawą zajęli się następnie operacyjni i śledczy z Wydziału do walki z Przestępczością przeciwko Mieniu. Na podstawie zabezpieczonych dowodów i zgromadzonych materiałów 19-latek oraz 30-latek usłyszeli zarzuty wspólnego i dokonanego w porozumieniu usiłowania kradzieży katalizatora. Postępowanie w tej sprawie nadzoruje Prokuratura Rejonowa Warszawa-Praga Południe.
Red
.



































