Chwiejnym krokiem prowadził wnuczkę ulicami Bródna. Nie wiedział dokąd
4 marca 2021
Zataczając się i potykając, pewien mężczyzna na Bródnie prowadził za rękę małą dziewczynkę. Widzący to przechodnie zatrzymali przejeżdżający nieopodal radiowóz straży miejskiej.
Dochodziła godzina 18, gdy na skrzyżowaniu Poborzańskiej i Rembielińskiej przechodnie zatrzymali radiowóz straży miejskiej. Wskazując na oddalającego się chwiejnym krokiem mężczyznę z małym dzieckiem, poinformowali funkcjonariuszy, że jest on nietrzeźwy.
Nie wiedział, dokąd prowadzi wnuczkę
- Od 66-latka czuć było silny zapach alkoholu.
Sztuka dla trzylatków? Jak najbardziej!
"Targówek. To lubię!" - to cykl, w którym prezentujemy charakterystyczne miejsca w dzielnicy. Nie zawsze estetyczne - ale zawsze niepowtarzalne, które wyróżniają Targówek na tle innych warszawskich dzielnic. Czekamy na opinie (redakcja@gazetaecho.pl, 22 614-58-28) - co lubisz na Targówku? W tym wydaniu zaciszańska Akademia "Dotknij sztuki".
Na pytania strażników odpowiadał nieskładnie i bełkotliwie. W końcu wyjaśnił, że dziewczynka jest jego wnuczką. Nie umiał jednak powiedzieć, dokąd ją prowadził, ani gdzie mieszkają jej rodzice - relacjonują strażnicy miejscy, którzy wezwali patrol policji.
Mężczyzna i dziecko zostali przewiezieni do komisariatu na Targówku. Tam zbadano trzeźwość opiekuna. Alkomat wykazał 2,5 promila alkoholu w wydychanym przez niego powietrzu.
(DB)









































