Auto płonęło, gdy jego właściciel był na zakupach w centrum handlowym przy Górczewskiej
19 kwietnia 2021
W czwartek 15 kwietnia podczas patrolowania Bemowa strażnicy miejscy zauważyli na parkingu samochód, z wnętrza którego unosił się dym. Natychmiast wezwali straż pożarną i zabezpieczyli teren, by do pojazdu nikt się nie zbliżał.
Minęła godzina 14:40. Strażnicy miejscy patrolujący Bemowo wjechali na parking przy centrum handlowym na ulicy Górczewskiej. Zauważyli tam granatowego fiata doblo, którego wnętrze coraz bardziej wypełniało się dymem.
Nowe Bemisie za 115 tys. zł. Mieszkańcy pytają, czy figurki są warte takiej ceny
Na Bemowie pojawi się pięć kolejnych figurek Bemisiów. Projekt zwyciężył w budżecie obywatelskim, jednak największe emocje budzi nie jego forma, lecz koszt. Za pięć niewielkich rzeźb dzielnica ma zapłacić około 115 tys. zł.
Właściciel był na zakupach
- W aucie nikogo nie było a dym zaczynał wydostawać się na zewnątrz pojazdu. Funkcjonariusze wezwali straż pożarną. Strażacy pojawili się błyskawicznie, sprawnie i szybko ugasili pożar. Okazało się, że spaliło się jedno z siedzeń fiata. Gdy niebezpieczeństwo zostało zażegnane, przyszedł właściciel auta, który był na zakupach - relacjonują zajście funkcjonariusze.
(DB)

























































