REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA

Inwestycje

Trzy świetne pomysły dla Kanału Żerańskiego
REKLAMA

źródło: Fundacja Ave


REKLAMA

Trzy świetne pomysły dla Kanału Żerańskiego

Kanał Żerański mógłby i powinien być jedną z wizytówek naszej dzielnicy. Tymczasem potencjał turystyczny i rekreacyjny kanału wciąż jest wykorzystywany w znikomym stopniu. Jak można to zmienić?

REKLAMA
"Kiedy widzę port Żerański, robi mi się smutno". Architekt o Białołęce
"Kiedy widzę port Żerański, robi mi się smutno". Architekt o Białołęce Warszawa po latach znów docenia potencjał Wisły, ale Białołęka wciąż nie umie wykorzystać portu Żerańskiego.
czytaj

Pomysłów pojawia się wiele. Zbliżająca się budowa wzdłuż zachodniego brzegu gazociągu i nieuchronna zmiana wyglądu okolic kanału, jest dobrą okazją do dyskusji o pomysłach na wykorzystanie jednego z najważniejszych terenów zielonych Białołęki jako atrakcji i miejsca wypoczynku.


Przystań Zdziarska

Wbrew nazwie pomysł budowy u zbiegu ulic Zdziarskiej i Białołęckiej przystani ma służyć nie tylko amatorom sportów wodnych, ale również wędkarzom, rowerzystom oraz wszystkim tym, którzy chcą nad wodą po prostu wypocząć.

Projekt zgłoszony w tegorocznej edycji budżetu partycypacyjnego ma na celu rekultywację wschodniego brzegu dawnej przeprawy promowej. Zakłada oczyszczenie terenu, pogłębienie i oczyszczenie zatoki, odbudowę podestu do wodowania kajaków i łódek, posadowienie trwałego pomostu oraz budowę wiaty z ławą, miejsca na grill lub ognisko i postawienie ławek.

Na całym białołęckim odcinku Kanału Żerańskiego brak jest tego rodzaju miejsc, gdzie można by spędzić czas na tzw. łonie natury, czy jak mawiał sławny Sidorowski "w pięknych okolicznościach przyrody". Nie ma miejsca gdzie można oficjalnie zwodować kajaki, pontony czy niewielkie łodzie bez obawy o ich uszkodzenie. Brak jest również ogólnodostępnych pomostów do rekreacji i wędkarstwa, ławek, wiat i miejsc biwakowo-plażowych, gdzie można rozpalić ognisko lub grill. Projekt zaś wykorzystuje starą infrastrukturę przeprawy promowej - zatokę nie kolidującą z torem wodnym, umocnione i wybetonowane częściowo nabrzeże. Do planowanej przystani byłby też dogodny dojazd. Nie tylko samochodem, ale np. rowerem, bo miejsce usytuowane jest tuż przy ścieżce rowerowej. Wstępny kosztorys projektu określa koszt jego realizacji na zaledwie 88 tys. zł. Nie jest to aż tak dużo wziąwszy pod uwagę zakres prac i zysk. Bo miejsce zapowiada się i urokliwe, i wielofunkcyjne.


"Zimowisko Żerań"

Centrum sportów wodnych na Żeraniu o krok bliżej
Centrum sportów wodnych na Żeraniu o krok bliżej Przystań olimpijska z torem kajakowo-wioślarskim na Kanale Żerańskim? Radni przekonują, że Warszawa jest jedną z nielicznych stolic europejskich, które nie posiadają swojego centrum wodniackiego. I należy...
czytaj
W ramach tegorocznego budżetu pojawił się podobny pomysł budowy przystani dla łodzi i kajaków wykorzystującej fragmenty istniejącej infrastruktury zatoki, tzw. zimowiska dla statków w pobliżu śluzy na kanale i kładki w rejonie wschodniego końca ulicy Zarzecze.

Przystań miałaby się składać z solidnych pływających pomostów zacumowanych w istniejącym zimowisku. - Oprócz obsługi ruchu łodzi turystycznych i kajaków na Wiśle powyżej i poniżej przystani może ona także służyć jako początkowy lub końcowy punkt spływów Kanałem Żerańskim. Ponadto, z uwagi na to, że przystań znajdować się będzie na bocznym basenie, a nie na głównym nurcie, stanowić ona może miejsce ćwiczeń dla początkujących użytkowników łodzi i kajaków - argumentuje autor pomysłu Mikołaj Józefowicz. Rzeczywiście, miejsce wydaje się idealne, w dodatku projektowana przystań znajduje się przy nowym szlaku pieszo-rowerowym. A i sam pomysł pływających pomostów ma ręce i nogi, a przy tym urok i rozmach. Pomosty zmieniałyby swoje położenie w zależności od poziomu wody w Wiśle, byłyby zamocowane do ukośnych szyn zbudowanych na lądzie, lub do pali wbitych w dno, a z lądem połączyłby je wygodny trap. Każdy miałby niecki w kształcie rozwartej litery V, częściowo zanurzone w wodzie, w które będzie można wpłynąć łódką lub kajakiem i wygodnie z niego wysiąść.

Przystani na kanale ciągle brak, więc tak samo jak tę na Zdziarskiej i tę w zimowisku uważam za świetną ideę. Choć szacunkowy koszt jest pokaźny - wedle wstępnych wyliczeń wynosi blisko 270 tys. zł, to korzyść wręcz gigantyczna. Byłoby to świetne miejsce, atrakcyjne i unikalne. Byłoby bazą wypadową zarówno dla zakończenia spływu kajakowego przez Warszawę, jak i miejscem startu na spływ do Modlina, czy wycieczki na Zalew Zegrzyński. W dodatku trasę wodną można spiąć z rowerową. Same zalety, a w przyszłości mógłby tu powstać fantastyczny ośrodek wodno-rowerowy, a nawet port rzeczny. To kiedyś, a póki co warto zacząć od przystani!

Wypożyczalnia kajaków

Jak już będą przystanie, gdzie kajak czy łódkę będzie można bezpiecznie zwodować, przydałaby się jeszcze wypożyczalnia. I proszę - jak na zawołanie w tegorocznym budżecie pojawił się i taki pomysł. Filip Pelc i Mateusz Senko chcieliby, aby taka sezonowa wypożyczalnia kajaków działająca od końca marca do końca września, powstała na terenie przystani KS Spójnia.

Kanał Żerański to bezsprzecznie urokliwy szlak kajakowy, a przy tym bezpieczny i łatwy, dostępny nawet dla bardzo początkujących. Pomysł naprawdę znakomity. Na początek autorzy proponują zakup 10 kajaków jednoosobowych i 10 dwuosobowych. Wydaje mi się to trochę mało, ale od czegoś trzeba zacząć. Za to koszt nie taki duży, oszacowany na 48 tys. zł. Jestem zdecydowanie na tak. A co Państwo myślicie o tych pomysłach na zagospodarowanie kanału?

(wk)


  • Poleć
  • Udostępnij
  • Polub Tu Białołęka




08.07.2020 11:58 #wzaganczyk
i cisza? A kajaka naprawdę nie ma jak bezpiecznie i wygodnie zwodować. Szkoda

  Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych (tj. adresu IP, który zapisze się automatycznie) przez Echo Media Plus sp. z o.o. z siedzibą w Legionowie, ul. Wspólna 3.
Niniejsza zgoda jest warunkiem koniecznym do skomentowania artykułu i/lub opublikowania posta na forum portalu tustolica.pl zgodnie z rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE.
Dane osobowe są przetwarzane w sposób zapewniający ich bezpieczeństwo i poufność. Z Inspektorem Ochrony Danych można kontaktować się mailowo pod adresem poczty elektronicznej: rodo@gazetaecho.pl.
Dane osobowe są przetwarzane wyłącznie w zakresie celu ich podania, tj. skomentowania artykułu i/lub opublikowania posta na forum portalu tustolica.pl.
W tym wypadku nie jest możliwe wycofanie zgody na przetwarzanie danych osobowych w postaci adresu IP.
Mają Państwo prawo wniesienia skargi do Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych w zakresie naruszenia prawa do ochrony danych osobowych lub innych praw przyznanych na mocy RODO.

komentarz: 


Ustaw kursor w miejscu, gdzie ma się zaczynać pogrubienie i wpisz [b].
Na końcu pogrubienia wpisz [/b].
Ustaw kursor w miejscu, gdzie ma się zaczynać kursywa i wpisz [i].
Na końcu kursywy wpisz [/i].
 Kliknij na ikonkę, która chcesz wstawić w treści w miejscu kursora: 
adres url:
tytuł: 
adres e-mail:
tytuł: 

nick: 
hasło: 
powtórz hasło: 
e-mail: 
data urodzenia: 
płeć: 

więcej



REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA


więcej


REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA

REKLAMA
REKLAMA

Najczęściej czytane

REKLAMA
REKLAMA
Nowości do -45%
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Wyprzedaż -55%!
REKLAMA

Najnowsze wydanie

© WSZYSTKIE PRAWA ZASTRZEŻONE
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszego serwisu do indywidualnych zachowań użytkowni­ków. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. Ustawienia dotyczące cookies można zmienić w przeglądarce. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
REKLAMA
REKLAMA