Trzeba chodzić dookoła
6 listopada 2009
Mieszkańcy ulicy Osmańczyka skarżą się na utrudnione dojście do Obrońców Tobruku. Obecnie są zmuszeni do obejścia osiedla, by móc dostać się na plac zabaw przy Fortach Bema czy boisk sportowych.
Olejomaty na Bemowie? Urzędnicy odpowiadają: są PSZOK-i
Radna Bemowa Marta Sylwestrzak zwróciła się z prośbą o zaplanowanie instalacji olejomatów, czyli maszyn do zbiórki zużytego oleju spożywczego z gospodarstw domowych. Urzędnicy nie przewidują jednak ich zastosowania, wskazując na możliwość oddawania oleju w PSZOK-ach i MPSZOK-ach.
To znacznie ułatwiłoby komunikację między tymi dwoma ulicami. Jedyne sensowne i bezpieczne przejście prowadzi ulicą Osmańczyka lub błotnistą wydeptaną ścieżką - w miejscu, gdzie ma być przedłużo-na ulica Piastów Śląskich - mówi jeden z mieszkańców.
Dzielnica prosi o cierpliwość. - Jedyny planowany chodnik w tym rejonie zosta-nie przebudowany z chwilą przedłużenia Piastów Śląskich. Obecnie nie ma sensu tworzyć dodatkowego przejścia. Musimy się skupić na przedłużeniu Piastów Śląs-kich. Podczas budowy powstanie tu chodnik i ścieżka rowerowa dla mieszkańców - mówi Łukasz Dębiński z bemowskiego ratusza.
Problem w tym, że budowa Piastów Śląskich została zaplanowana na lata 2010-2014. Do tego czasu - czyli kolejne trzy lata - mieszkańcy będą zmuszeni chodzić dookoła osiedla ulicą Osmańczyka. Jest jeszcze jedna metoda przedostania się na Obrońców Tobruku - autobusem, ale chyba nie o to wszystkim chodzi.
nc
.





































