Trzeba chodzić dookoła
6 listopada 2009
Mieszkańcy ulicy Osmańczyka skarżą się na utrudnione dojście do Obrońców Tobruku. Obecnie są zmuszeni do obejścia osiedla, by móc dostać się na plac zabaw przy Fortach Bema czy boisk sportowych.
Duchota w sali gimnastycznej. Na rolety burmistrza nie stać
Nowe skrzydło w Szkole Podstawowej nr 316 na Bemowie rozwiązało problem przepełnienia, ale stworzyło inny - w sali gimnastycznej w ciepłe dni panuje duchota. Radny apeluje o rolety, a dzielnica odpowiada: pieniędzy na razie brak.
To znacznie ułatwiłoby komunikację między tymi dwoma ulicami. Jedyne sensowne i bezpieczne przejście prowadzi ulicą Osmańczyka lub błotnistą wydeptaną ścieżką - w miejscu, gdzie ma być przedłużo-na ulica Piastów Śląskich - mówi jeden z mieszkańców.
Dzielnica prosi o cierpliwość. - Jedyny planowany chodnik w tym rejonie zosta-nie przebudowany z chwilą przedłużenia Piastów Śląskich. Obecnie nie ma sensu tworzyć dodatkowego przejścia. Musimy się skupić na przedłużeniu Piastów Śląs-kich. Podczas budowy powstanie tu chodnik i ścieżka rowerowa dla mieszkańców - mówi Łukasz Dębiński z bemowskiego ratusza.
Problem w tym, że budowa Piastów Śląskich została zaplanowana na lata 2010-2014. Do tego czasu - czyli kolejne trzy lata - mieszkańcy będą zmuszeni chodzić dookoła osiedla ulicą Osmańczyka. Jest jeszcze jedna metoda przedostania się na Obrońców Tobruku - autobusem, ale chyba nie o to wszystkim chodzi.
nc
.










































