To już plaga. Emeryci łatwym celem naciągaczy
23 września 2016
Nie ma tygodnia, by wolska policja nie została wezwana przez zrozpaczonego emeryta, który odkrył, że został perfidnie oszukany i pozbawiony wszystkich zgromadzonych oszczędności.
Oto największy dworzec kolejowy w Polsce
Warszawa Zachodnia to stacja o największym ruchu w Polsce, przez którą przejeżdża tysiąc pociągów na dobę.
A teraz sama mogła pomóc rozprawić się z naciągaczami! Starsza pani nie zorientowała się oczywiście, że i do niej zadzwonili złodzieje a nie policjanci. Posłusznie poszła do banku w celu zlikwidowania lokaty. Poprosił ją o to telefonujący policjant. Zaoszczędzone 25 tys. zł miała wypłacić i przynieść do mieszkania. Stamtąd gotówkę miał już odebrać "funkcjonariusz operacyjny".
Oszustwo, jak dziesiątki podobnych, pewnie by się powiodło, gdyby nie czujność pracowników banku, którzy szybko zorientowali się, że mają do czynienia z próbą wyłudzenia gotówki. Dzięki nim starsza pani do domu wróciła nie tylko z uratowanymi oszczędnościami, ale i z prawdziwymi funkcjonariuszami, którzy w jej mieszkaniu czekali na oszusta. Kiedy zapukał do drzwi, zaskoczone były obie strony - złodziej, który zamiast emerytki zastał policjantów, oraz śledczy, którzy kajdankami zmuszeni byli skuć... 15-latka. W takim wieku bowiem był chłopak, który uknuł całą intrygę.
Łagodnie potraktowany
Z uwagi na wiek młody naciągacz trafił do policyjnej izby dziecka, a o jego sprawie zadecyduje sąd rodzinny i nieletnich. Czyn 15-latka określany jest jako karalny i chłopak odpowie za usiłowanie oszustwa. Policjanci ustalają teraz, czy pracował sam czy w grupie, aczkolwiek w tego rodzaju przestępstwach zazwyczaj bierze udział więcej niż jedna osoba.
Policja po raz kolejny przestrzega przed podobnymi sytuacjami, apelując o rozsądek i zachowanie ostrożności. - Miesięcznie wolska policja odnotowuje średnio pięć zdarzeń próby wyłudzenia pieniędzy na wnuczka czy na policjanta - mówi oficer prasowy, podkom. Marta Sulowska. - Nigdy nie prosimy telefonicznie o pomoc w złapaniu oszusta i wypłatę jakichkolwiek pieniędzy a następnie przekazanie ich nieznanej osobie. Wszystkie telefony, w których ktoś żąda takiej "przysługi", należy zgłaszać pod numer 112,997 lub 22 60 33 222. Telefony czynne są przez całą dobę - dodaje Sulowska.
(mk)
.










































