Tężnia dla Falenicy? "Ma najgorsze powietrze"
18 stycznia 2019
Wawerskie tężnie - na terenie "Syrenki" przy ulicy Starego Doktora oraz przy V Poprzecznej 22 w Aninie - cieszą się niesłabnącą popularnością mieszkańców. Władze dzielnicy jeszcze przed wyborami zapowiedziały budowę dwóch następnych. Kiedy powstaną?
Drewniane altany ze służącym zdrowiu mikroklimatem to prawdziwie polska specjalność. O największych w Europie tężniach w Ciechocinku słyszał każdy, a ostatnio w kraju zapanowała moda na małe, miejskie inhalatoria. W Wawrze o ich budowę z budżetu dzielnicy apelowała radna Joanna Buczyńska.
Biurokratyczny absurd. Drzewo może wyciąć tylko właściciel, który nie żyje
Przy ul. Ligustrowej większość nieruchomości to tereny leżące odłogiem, na których rośnie cała masa drzew. Część z nich zagraża sąsiadom, którzy najczęściej samodzielnie je wycinają. Pani Dorota uparła się, żeby legalnie usunąć drzewo, które przechyla się na jej dom i przy większym wietrze może runąć. Okazuje się to niewykonalne.
Udało się. Pierwsza w naszej dzielnicy ogólnodostępna tężnia powstała w 2017 roku na terenie obiektu sportowo-rekreacyjnego "Syrenka", przy ulicy - nomen omen - Starego Doktora. Drugą zaś zbudowano w minionym roku przed wakacjami, obok placu zabaw na terenie OSiR przy V Poprzecznej 22 w Aninie i - jak przekonują sami mieszkańcy - doskonale się sprawdza. Solanka w tężni jest sprowadzana z Ciechocinka i spływa po brzozowych gałęziach, które wypełniają drewnianą konstrukcję. Wedle przedwyborczych obietnic władz dzielnicy w krótkim czasie miały powstać kolejne tężnie, tym razem na terenie Nadwiśla i w Miedzeszynie.
Czas na kolejne tężnie
Przetarg na ich wykonanie został ogłoszony jeszcze w sierpniu minionego roku. Miały stanąć na terenie Liceum Ogólnokształcącego przy ul. Halnej 20 (na skwerku przy szkole) oraz Centrum Sportowo-Rekreacyjnego "Nadwiśle" przy ul. Trakt Lubelski (pomiędzy placem zabaw a boiskiem). Niestety, urzędnicy jednak nie doszacowali kosztów przeznaczając na oba zadania 210 tys. zł (96,5 tys. zł na tężnię obok LO przy Halnej i 113,5 tys. zł na tężnię w Nadwiślu). Tymczasem najtańsza z ofert wyniosła o ponad 110 tys. zł więcej od zarezerwowanego na ten cel budżetu. Przetarg na wykonanie pierwszej części zadania unieważniono, postępowanie na budowę tężni w Nadwiślu rozstrzygnięto, jednak wykonawca ostatecznie się wycofał. Kiedy zatem ruszy drugi przetarg? - Ogłosimy go w tym roku - mówi Konrad Rajca, rzecznik prasowy wawerskiego ratusza.
Władze dzielnicy chcą tężni, ale...
W połowie grudnia zeszłego roku radna Helena Kroszczyńska zgłosiła interpelację do władz dzielnicy o przeznaczenie w budżecie na 2019 rok funduszy na budowę jeszcze jednej tężni - tym razem w Falenicy.
- Taką prośbę zgłaszało mi wielu mieszkańców. Powstające w naszej dzielnicy tężnie są przez nich bardzo pozytywnie oceniane. Inhalatoria nie tylko wpływają korzystnie na drogi oddechowe, ale też integrują społeczność i wzmacniają międzysąsiedzkie relacje. Pragnę dodać, że powietrze w Falenicy jest najbardziej zanieczyszczone ze wszystkich osiedli w dzielnicy Wawer - argumentuje Helena Kroszczyńska. Jak na razie jednak urzędnicy czekają na dodatkowe pieniądze z budżetu miasta. Może wystarczy ich także dla Falenicy?
- Zarząd dzielnicy wystąpił o przywrócenie i zwiększenie funduszy na inwestycję "Budowa i rozbudowa infrastruktury sportowej, rekreacyjnej i turystycznej na terenie dzielnicy", w ramach której planujemy na razie budowę dwóch tężni: na terenie Centrum Sportowo-Rekreacyjnego "Nadwiśle" oraz przy liceum - mówi wiceburmistrz Leszek Baraniewski.
(DB)
.






































