Targówek stolicą murali. Który najlepszy?
9 czerwca 2015
Prawdopodobnie najlepsze warszawskie murale znajdują się na Targówku. Który z nich jest najciekawszy?
Obwodnica Pragi wciąż tylko na planszach
Zakorkowana prawobrzeżna Warszawa od kilkudziesięciu lat czeka na obwodnicę prowadzącą z ronda Wiatraczna na Targówek. Choć wydano już na nią grube miliony, to wciąż nie została wbita pierwsza łopata.
Polską stolicą tego gatunku sztuki jest gdańska Zaspa, gdzie znajduje się kilkadziesiąt monumentalnych malowideł, pokrywających ściany mieszkalnych wieżowców. W Warszawie z powodzeniem mogłoby z nią konkurować Bródno, ale przeznaczenie elewacji tamtejszych bloków na galerie sztuki wymagałoby zgodnej współpracy mieszkańców, spółdzielni i samorządu. Póki co największe murale w naszej dzielnicy znajdują się więc na pojedynczych kamienicach, stojących przy Radzymińskiej. Przez kilka lat za jeden z najciekawszych w Warszawie uznawano obraz "Człowieczy los", ale w ubiegłym roku na sąsiednim budynku powstał minimalistyczny "Collapse", który zyskał uznanie wśród mieszkańców i miłośników sztuki ulicznej.
Są także murale mniejsze, często powstające nielegalnie (sztuka uliczna!), niekoniecznie doskonałe techniczne (co nie znaczy, że słabe!) i - co charakterystyczne - zawsze zawierające treści o charakterze kibicowskim lub patriotycznym. Na klientów jednego z sklepów na Bródnie spoglądają Żołnierze Wyklęci, na pasażerów czekających na autobus na przystanku DKS Targówek - powstaniec warszawski, zapewniający biblijnie: "Choćbym szedł Doliną Śmierci, zła się nie ulęknę".
- Proponowaliśmy ozdobienie takimi muralami ścian szkół na Bródnie, które dziś pokrywają bazgroły - mówią artyści z jednej z grup, która (nie zawsze legalnie) maluje grafiki patriotyczne. - Nie było zgody dyrekcji.
A które murale wolą mieszkańcy Targówka i Bródna? Te malowane przez renomowanych artystów z zagranicy czy jednak bardziej "komiksowe", tworzone przez młodych miłośników historii? Który z nich jest najciekawszy?
DG
.









































