Strażnicy kontra pies-olbrzym. "Odmawiał wykonywania poleceń"
16 listopada 2018
Przyjechali po błąkającego się pieska. Zastali owczarka kaukaskiego, przed którym uciekli do radiowozu.
Piątek 16 listopada rozpoczął się dla strażników miejskich z ekopatrolu zaskakującym spotkaniem na Białołęce. Zaczęło się rutynowo, od zgłoszenia o "błąkającym się po Modlińskiej, bezpańskim piesku".
- Po przybyciu na miejsce "piesek" okazał się być dorosłym, prawie 50-kilogramowym owczarkiem kaukaskim - informuje straż miejska.
Włamania, kradzieże, dewastacje. Ulica, która przyciąga przestępców
Niepozorna ulica Sprawna, położona naprzeciwko Centrum Biznesowego Fort, niespodziewanie stała się miejscem szczególnie atrakcyjnym dla włamywaczy do aut. W ostatnich miesiącach mieszkańcy zgłaszają coraz więcej incydentów kradzieży i dewastacji pojazdów.
- Prawdopodobnie uciekł z prywatnej posesji. Pierwsza próba odłowienia go nie powiodła się. Pies odmawiał wykonywania poleceń. W dodatku zaatakował strażników...
...którzy w obawie przed psem-olbrzymem schowali się w radiowozie i wezwali posiłki. Wkrótce na miejscu interwencji pojawił się drugi patrol, wyposażony w specjalistyczne chwytaki na duże zwierzęta. Owczarek się poddał i spokojnie pojechał do schroniska Na Paluchu, gdzie czeka na właściciela.
(dg)
.








































