Śmieciarze są wśród nas. Co oni mają w głowach?
11 lutego 2024
Nielegalne wysypisko odpadów komunalnych mogło powstać na terenach rekreacyjnych na Siekierkach. Jednak dzięki interwencji strażników miejskich śmieci zostały uprzątnięte.
- Mimo wysokich kar za wyrzucanie śmieci gdzie popadnie, ciągle znajdują się tacy, którzy chcą oszczędzić kilkadziesiąt złotych - przekonują strażnicy miejscy, którzy sprawdzali nadwiślańskie rejony na Siekierkach. W sąsiedztwie terenów sportowo-rekreacyjnych i kościoła zauważyli zwały plastikowych worków ze śmieciami.
Zrobili sobie wysypisko śmieci
Najwyraźniej śmieci zostały przywiezione tam samochodem.
Remont mostu. Nowe trasy dla pieszych i rowerzystów, będą utrudnienia
Na Moście Siekierkowskim trwa remont ciągów pieszo-rowerowych. Po zakończeniu prac użytkownicy zyskają nową nawierzchnię, a kierowcy w najbliższych dniach muszą liczyć się z czasowymi utrudnieniami.
Na szczęście strażnicy odkryli to miejsce zanim przeistoczyło się w nieformalne wysypisko i wezwali służby sprzątające. Okolica porzucenia worków została objęta monitoringiem oddziału ochrony środowiska. Strażnicy apelują do świadków nielegalnej zwałki śmieci o niezwłoczne zgłaszanie tego typu przypadków na numer interwencyjny 986, ponieważ tolerancja dla tego typu sytuacji tylko ośmiela śmieciarzy. W odróżnieniu od rozmów pedagogicznych i kar, jakie mogą nałożyć funkcjonariusze.
JR
.









































