Porysowała zaparkowaną Teslę. Policjanci zatrzymali 31-latkę
dzisiaj, 04:58
Policjanci z Mokotowa zatrzymali 31-letnią mieszkankę Warszawy podejrzaną o umyślne uszkodzenie samochodu marki Tesla. Straty oszacowano na 20 tys. zł, a kobieta usłyszała już zarzut uszkodzenia mienia.
Do zdarzenia doszło w maju na jednym z parkingów na Mokotowie. Właściciel Tesli zaparkował samochód, a po około 30 minutach odjechał. Następnego dnia zauważył głęboką rysę na lewych przednich drzwiach pojazdu.
W Warszawie powstaje nowa galeria handlowa
Siekierki to dziś jedna z najszybciej rozwijających się części Warszawy. Powstają tu kolejne osiedla i osiedlają nowi mieszkańcy. Wraz z rozwojem tej części dzielnicy rośnie zapotrzebowanie na usługi i infrastrukturę. Dlatego przy skrzyżowaniu al. Polski Walczącej i ul. Batalionu AK "Bałtyk" rozpoczęła się budowa centrum handlowo-usługowego Plac Wiślany.
Mężczyzna przeanalizował zapis z kamer zamontowanych w samochodzie. Nagranie zarejestrowało kobietę, która po wyjściu z zaparkowanego obok auta podeszła do Tesli, obejrzała jej powierzchnię, a następnie kluczykiem celowo zarysowała lakier lewych przednich drzwi.
Policjanci zatrzymali 31-latkę
Sprawą zajęli się funkcjonariusze Wydziału do walki z Przestępczością Przeciwko Mieniu mokotowskiej komendy. Przeprowadzone czynności operacyjne i procesowe doprowadziły do ustalenia tożsamości oraz zatrzymania 31-letniej mieszkanki Warszawy. Jak wynika z dotychczasowych ustaleń, uszkodzenie samochodu było efektem chwilowych emocji związanych z sytuacją na parkingu.
Zarzut i wysokość strat
Kobiecie przedstawiono zarzut uszkodzenia mienia poprzez zarysowanie powłoki lakierniczej samochodu, powodując straty w wysokości 20 tys. zł. Za ten czyn grozi jej kara do 5 lat pozbawienia wolności. Postępowanie prowadzone jest pod nadzorem Prokuratury Rejonowej Warszawa Mokotów.
Red
.








































