Słup na chodniku, czyli wszystko po staremu
18 grudnia 2015
Na chodniku przy ulicy Narwik firma Orange postawiła słup. Naturalnie nikt nie widzi w tym nic złego.
Nowa hala na Bemowie. Mieszkańcy: "Serio?"
Bemowscy urzędnicy ogłosili w mediach społecznościowych rozpoczęcie kolejnej inwestycji sportowej przy ul. Obrońców Tobruku 40. Choć projekt zapowiada się imponująco, wielu mieszkańców pyta, dlaczego nic nie powstaje na dynamicznie rozwijającym się Chrzanowie, który wciąż pozostaje "sportową pustynią".
Niestety, były to tylko nadzieje. Nowa ulica zachowała paskudną pajęczynę i obdrapane słupy. - Trudno - machnęli ręką mieszkańcy. - Przynajmniej mamy równą jezdnię bez błota i kałuż - cieszyli się.
Tymczasem słupów na Narwik przybywa. Między dwoma bramami prowadzącymi na jedno z osiedli, na chodniku ustawiono kolejny betonowy maszt. - Jak to wygląda? Wielkiej prowizory ciąg dalszy. Na dodatek słup stanął po stronie "bezsłupowej" - mówi pan Tomasz, który zgłosił nam tę sprawę. Okazuje się, że firma Orange, która zbudowała tu studzienkę i ustawiła maszt, nie ma sobie nic do zarzucenia. Rzecznik operatora Wojciech Jabczyński poinformował nas, że słup stoi w obrębie działki należącej do dzielnicy. A że brzydko? O gustach się nie dyskutuje.
(pik)
.












































