Słup na chodniku, czyli wszystko po staremu
18 grudnia 2015
Na chodniku przy ulicy Narwik firma Orange postawiła słup. Naturalnie nikt nie widzi w tym nic złego.
Metro na Bemowie tuż-tuż. Tymczasem P+R Lazurowa i Karolin wciąż na papierze
Już w tym roku planowane jest zakończenie budowy metra na bemowskim odcinku II linii. Powstaną trzy długo wyczekiwane stacje: Lazurowa, Chrzanów i Karolin. Problem w tym, że okolice nowych przystanków mogą zostać szczelnie zastawione samochodami, bo miasto nawet nie rozpoczęło projektowania zapowiadanych przed kilku laty parkingów P+R.
Niestety, były to tylko nadzieje. Nowa ulica zachowała paskudną pajęczynę i obdrapane słupy. - Trudno - machnęli ręką mieszkańcy. - Przynajmniej mamy równą jezdnię bez błota i kałuż - cieszyli się.
Tymczasem słupów na Narwik przybywa. Między dwoma bramami prowadzącymi na jedno z osiedli, na chodniku ustawiono kolejny betonowy maszt. - Jak to wygląda? Wielkiej prowizory ciąg dalszy. Na dodatek słup stanął po stronie "bezsłupowej" - mówi pan Tomasz, który zgłosił nam tę sprawę. Okazuje się, że firma Orange, która zbudowała tu studzienkę i ustawiła maszt, nie ma sobie nic do zarzucenia. Rzecznik operatora Wojciech Jabczyński poinformował nas, że słup stoi w obrębie działki należącej do dzielnicy. A że brzydko? O gustach się nie dyskutuje.
(pik)
.












































