Mieszkańcy Siekierek czekają na odszkodowania. Grunty przejęto pod rozbudowę ulicy
dzisiaj, 11:59
Mieszkańcy warszawskich Siekierek, którzy utracili część swoich nieruchomości pod rozbudowę ul. Bluszczańskiej, nadal nie otrzymali informacji o wysokości należnych odszkodowań ani terminie ich wypłaty. Sprawą zainteresował się mokotowski radny Jacek Grzeszak.
Do mokotowskiego radnego Jacka Grzeszaka zwrócili się mieszkańcy Siekierek, którzy w 2024 roku utracili część swoich działek pod rozbudowę ul. Bluszczańskiej. Jak wynika z przekazanych informacji, podobnych przypadków jest w tej okolicy więcej, a właściciele nieruchomości nadal nie znają wysokości należnych im rekompensat.
Artykuł sponsorowany
Marimonte na Bielanach - luksusowa rezydencja w zielonym sercu stolicy
Marimonte na Bielanach redefiniuje standard miejskiego życia, oferując luksus zanurzony w naturze przy Marymonckiej 4. Inwestycja ta stanowi precyzyjną odpowiedź na ewolucję potrzeb warszawskiego rynku premium, gdzie bliskość Lasu Bielańskiego staje się obecnie równie istotnym atrybutem, co nowoczesna infrastruktura apartamentowca.
Modernizacja ul. Bluszczańskiej została przeprowadzona w trybie decyzji ZRID, czyli zezwolenia na realizację inwestycji drogowej. Taka decyzja umożliwia nie tylko rozpoczęcie inwestycji, ale również automatyczne przejęcie przez Skarb Państwa lub jednostkę samorządu terytorialnego nieruchomości niezbędnych do jej realizacji.
Mieszkańcy czekają na informacje o wypłatach
Jak podkreśla radny Jacek Grzeszak, właściciele nieruchomości musieli uporządkować przejmowane tereny i przekazać je pod inwestycję. Do dziś nie otrzymali jednak ani odszkodowań, ani informacji o terminie ich wypłaty.
- Mieszkańcy musieli na własny koszt posprzątać teren i wydać go, ale niestety po dziś dzień nie otrzymali należnego im odszkodowania ani nawet informacji o kwocie tego odszkodowania i dacie wypłacenia tych środków - wyjaśnia Jacek Grzeszak. Jak dodaje, problem dotyczy obecnie kilkudziesięciu właścicieli działek w tym rejonie.
Radny: chodzi o przyzwoitość
Zdaniem radnego budowa infrastruktury drogowej jest potrzebna, jednak samorząd powinien sprawnie rozliczać się z osobami, które utraciły część swojej własności. - Ta sytuacja budzi mój duży sprzeciw i niezrozumienie. Rozumiem potrzebę budowy nowej infrastruktury drogowej wraz z nasadzeniami, chodnikami oraz drogami dla rowerów na działkach prywatnych. Uważam jednak, że obowiązkiem samorządu jest w tej sytuacji bezzwłoczne rozliczenie się z właścicielami działek, a przynajmniej przekazanie informacji o terminie rozliczenia oraz planowanej do wypłaty kwocie - podkreśla radny.
Urzędnicy analizują stan prawny nieruchomości
Jak wynika z informacji przekazanych przez Biuro Geodezji i Katastru Urzędu m.st. Warszawy, obecnie prowadzone są postępowania dotyczące ustalenia wysokości odszkodowań za nieruchomości przejęte pod rozbudowę ul. Bluszczańskiej na odcinku od skrzyżowania z ul. Piniową do skrzyżowania z ul. Kątną.
W pierwszej kolejności urzędnicy analizują wpisy w księgach wieczystych oraz ewidencji gruntów i budynków. Celem tych działań jest ustalenie, czy nieruchomości nie stały się wcześniej własnością miasta lub Skarbu Państwa na podstawie innych przepisów. Według urzędników czynności te są niezbędne do ustalenia stron postępowania administracyjnego dotyczącego wypłaty odszkodowań.
Potrzebne są dodatkowe dokumenty
Biuro Geodezji i Katastru poinformowało również, że trwa pozyskiwanie dokumentów planistycznych oraz dokumentacji z ksiąg wieczystych. Ma ona umożliwić weryfikację ograniczonych praw rzeczowych ustanowionych na przejmowanych nieruchomościach.
Postępowania odszkodowawcze mają być wszczynane sukcesywnie, zgodnie z kolejnością wpływu decyzji ZRID oraz po skompletowaniu niezbędnej dokumentacji. - Przedmiotowe sprawy są wielowątkowe oraz wymagają wnikliwej analizy, szczególnie w zakresie ustalenia praw do przedmiotowej nieruchomości, jak i podmiotów dysponujących tymi prawami - wyjaśniają urzędnicy.
Wysokość odszkodowań określi rzeczoznawca
Jak podkreśla Biuro Geodezji i Katastru, wysokość odszkodowania musi zostać ustalona na podstawie wartości rynkowej nieruchomości. Określa ją rzeczoznawca majątkowy w sporządzanym operacie szacunkowym.
Ostateczne kwoty, które otrzymają mieszkańcy ul. Bluszczańskiej, nie są jeszcze znane. Jak pokazują wcześniejsze przypadki wywłaszczeń związanych z inwestycjami drogowymi, ocena wysokości odszkodowań często staje się przedmiotem sporów pomiędzy właścicielami nieruchomości a urzędami.
DB
.





































