Rutynowa kontrola na Mokotowie. W aucie znaleźli nabój i mefedron
dzisiaj, 05:16
Rutynowa kontrola drogowa na Mokotowie zakończyła się zatrzymaniem 36-letniego mężczyzny. Policjanci znaleźli w jego samochodzie nabój oraz torebkę z białym proszkiem, który wstępnie zidentyfikowano jako mefedron.
Policjanci z Wydziału Wywiadowczo-Patrolowego z Mokotowa zwrócili uwagę na kierującego Volkswagenem, który podczas skrętu nie zasygnalizował manewru kierunkowskazem. Funkcjonariusze zatrzymali pojazd do kontroli.
W trakcie interwencji uwagę policjantów zwróciło nerwowe zachowanie kierowcy.
Mural dla bohaterek Powstania Warszawskiego na Wierzbnie
Na ścianie mokotowskiego liceum odsłonięto mural poświęcony bohaterkom Powstania Warszawskiego. Ma on przypominać uczniom i przechodniom o ich poświęceniu i niezwykłej odwadze.
Funkcjonariusze postanowili dokładniej sprawdzić samochód.
Nabój i mefedron w samochodzie
Czujność policjantów szybko przyniosła efekt. W schowku znajdującym się za tylnym fotelem funkcjonariusze ujawnili nabój, natomiast w schowku po prawej stronie bagażnika znaleźli torebkę strunową z białym proszkiem.
Wstępne badanie zabezpieczonej substancji przy użyciu testera narkotykowego wykazało, że jest to mefedron. Mężczyzna został zatrzymany i przewieziony do komendy przy ulicy Malczewskiego, a policjanci zabezpieczyli znalezioną amunicję oraz substancję do dalszych badań.
36-latek usłyszał zarzuty
Zgromadzony materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie zatrzymanemu zarzutów dotyczących posiadania amunicji bez wymaganego zezwolenia oraz posiadania substancji psychotropowej. Sprawa prowadzona jest pod nadzorem Prokuratury Rejonowej Warszawa Mokotów.
Red
.








































