33-latka ukradła kosmetyki. Miała blisko 2,4 promila
7 maja 2026
Policjanci z Serocka zatrzymali 33-letnią kobietę podejrzaną o kradzież kosmetyków w jednej z drogerii. Badanie alkomatem wykazało, że miała blisko 2,4 promila alkoholu w organizmie.
Do zdarzenia doszło w poniedziałek po godzinie 19 w jednej z drogerii przy ulicy Warszawskiej w Serocku. Dyżurny komisariatu otrzymał zgłoszenie o kobiecie, która miała ukraść kosmetyki i oddalić się ze sklepu. Z relacji pracownicy wynikało, że sprawczyni zachowywała się agresywnie i mimo próby zatrzymania opuściła placówkę.
Bocian czarny z pułtuskich lasów podbija internet. Wszystko nagrała fotopułapka
Fotopułapka uchwyciła niezwykłego gościa w pułtuskich lasach. Na nagraniu pojawił się bocian czarny, zwany hajstrą, który spokojnie przechadzał się przy leśnym wodopoju.
Policjanci szybko namierzyli kobietę
Na miejsce skierowano patrol policji. Funkcjonariusze niemal natychmiast rozpoczęli poszukiwania i już po chwili zauważyli kobietę odpowiadającą podanemu rysopisowi. Okazała się nią 33-letnia mieszkanka Serocka.
Skradzione kosmetyki w torebce
Podczas kontroli policjanci znaleźli w jej torebce skradzione kosmetyki. Pracownicy sklepu oszacowali wartość strat na blisko 1230 złotych. Odzyskany towar został zabezpieczony przez funkcjonariuszy.
Miała blisko 2,4 promila alkoholu
33-latka była pod wyraźnym wpływem alkoholu. Badanie alkomatem wykazało blisko 2,4 promila alkoholu w jej organizmie. Jak informują policjanci, kobieta składała niespójne wyjaśnienia.
Usłyszy zarzuty
Po wytrzeźwieniu zatrzymana usłyszy zarzut kradzieży. Za to przestępstwo grozi kara od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności. Czynności w sprawie nadzoruje Prokuratura Rejonowa w Legionowie.
Red
.





































