Sam załatwię kredyt
16 września 2005
Kolejny raz policjanci z Targówka zatrzymali mężczyznę, który próbował wyłudzić kredyt. Tym razem w ich ręce wpadł 58-latek. Jego łupem miało paść ponad 20 tys. złotych. Chytry plan zawiódł. Zaświadczenie o zatrudnieniu, wymagane przez bank pochodziło z nieistniejącej firmy.
Rondo na Wincentego: nowa organizacja ruchu i pierwsze kontrowersje
Na ulicy św. Wincentego, przy osiedlu Zielone Zacisze i parkingach pod Urzędem Dzielnicy Targówek oraz P+R Metro Kondratowicza, powstało nowe rondo. Według Zarządu Dróg Miejskich ma ono ułatwić wyjazd z parkingów oraz poprawić bezpieczeństwo pieszych.
Do banku zbliżał się człowiek odpowiadający rysopisowi przestępcy. Ich uwadze nie uszedł także inny mężczyzna, który chodząc nerwowo obok banku, sprawiał wrażenie jakby na kogoś czekał. Po niespełna godzinie, mężczyzna będący w zaintere-sowaniu policji wyszedł z banku.
Tuż przed nim kroczył "nerwowy obserwator". Po pokonaniu kilku metrów mężczyźni zrównali się ze sobą i zaczęli rozmawiać. Jak się okazało 58-letni Władysław K. chciał wyłudzić ponad 20 tys. złotych kredytu, na podstawie fał-szywych dokumentów. 58-latek przedstawił w banku zaświadczenie o zatrudnieniu z firmy, która nie istnieje. Drugi z mężczyzn po przesłuchaniu został zwolniony.
cehadeiwu
.







































