Sądy na Kocjana: niebezpieczne parkowanie przy torach
7 maja 2012
Deficyt miejsc parkingowych w okolicy sądów na ul. Kocjana sprawia, że kierowcy parkują samochody przy samych torach kolejowych. - Zasłaniają widok, tak że trzeba niekiedy wjechać na tory, aby zobaczyć, czy nie nadjeżdża pociąg. Dodatkowo dewastują ścieżkę rowerową - alarmuje pan Janusz z Bemowa.
Szeligowska codziennie zakorkowana. Mieszkańcy tracą cierpliwość
O problemach komunikacyjnych Chrzanowa mówi się od lat. Sytuację miała poprawić budowa nowej, dwujezdniowej ulicy, tzw. Nowoczłuchowskiej, ale inwestycja nie przyniosła oczekiwanych efektów. W godzinach porannych cała ulica Szeligowska regularnie stoi w ogromnych korkach, a mieszkańcy nie kryją frustracji.
Jadący ul. Kocjana powinni uważać, czy nie nadjeżdża pociąg. Niestety, place przy torach - gdzie wykarczowano krzaki właśnie ze względów bezpieczeństwa - stały się darmowym parkingiem dla osób, które przyjeżdżają do sądu. - Widziałem jak pociąg musiał się zatrzymać, bo ktoś zaparkował tuż przy torach i poszedł do gmachu sądu.
Od stycznia 2011 r. za parkowanie przy torach kolejowych na Kocjana straż miejska wystawiła 86 mandatów, 65 pouczeń i skierowała trzy wnioski o ukaranie do sądu.
Będzie interwencja
W akcję ukrócenia procederu parkowania przy torach kolejowych na Kocjana zamierzają włączyć się aktywnie władze dzielnicy. - Bezpieczeństwo jest sprawą priorytetową, dlatego postaramy się wspólnie z bemowską policją poszukać rozwiązań, które unormują sytuację w tym rejonie - obiecuje Michał Łukasik, rzecznik bemowskiego ratusza.
Anna Przerwa
.











































