Rozbito szajkę... złodziei kół. Najmłodszy ma 18 lat
8 stycznia 2019
W ubiegłym miesiącu przez Bemowo przetoczyła się fala nietypowych kradzieży. Z aut poznikały części warte w sumie 21 tys. zł.
- Około północy funkcjonariusze z bemowskiej patrolówki zauważyli zaparkowanego mercedesa - relacjonuje Komenda Stołeczna Policji.
Czy taka będzie przyszłość terenów po Tesco?
Miasto pokazało projekt miejscowego planu zagospodarowania dla terenów po Tesco przy ul. Górczewskiej. Mieszkańcy mogą zgłaszać uwagi do 22 października. W planach na przyszłość jest m.in. szkoła, park, skwery i usługi publiczne.
- Z ich informacji wynikało, że takim pojazdem poruszały się osoby mogące mieć związek z procederem. Chwilę później spostrzegli dwóch mężczyzn jadących fordem, którzy na widok oznakowanego radiowozu próbowali się szybko oddalić.
Policjanci skontrolowali 18-letniego kierowcę Jakuba B. i jego starszego o rok pasażera, Sebastiana K. Młodzi ludzie już podczas interwencji byli zdenerwowani - nic dziwnego, skoro wieźli w bagażniku ubłocone klucze do odkręcania kół i podnośnik. Dodatkowo jeden z mężczyzn miał przy sobie dowód rejestracyjny i klucze od zaparkowanego niedaleko mercedesa.
- Dalsze skuteczne czynności kryminalnych z Bemowa doprowadziły do namierzenia kolejnych osób podejrzewanych o ten przestępczy proceder - podaje KSP. - Policjanci zatrzymali również pasera. 43-letni Arkadiusz K., 38-letni Arkadiusz K. i 19-letni Adrian H. zostali zatrzymani i trafili do policyjnej celi. Operacyjni ustalili miejsce, gdzie trafiał skradziony łup i w trakcie przeszukania warsztatu znaleźli felgi aluminiowe wraz z oponami pochodzące z przestępstwa.
Po zgromadzeniu materiału dowodowego cała piątka usłyszała zarzuty, przy czym Jakuba B. oskarżono o łącznie pięć kradzieży a Arkadiusza K. - o paserstwo. Grozi im po pięć lat więzienia. Policja nie wyklucza dalszych zatrzymań.
(esc)
.










































