Rodzinna gehenna na Chomiczówce. "Znęcał się nad żoną od miesięcy"
19 listopada 2021
Nakaz opuszczenia mieszkania, zakaz zbliżania się na odległość mniejszą niż 50 metrów do pokrzywdzonej oraz dozór policyjny zastosowano wobec 44-letniego obywatela Ukrainy.
Bielańscy mundurowi zostali powiadomieni o kolejnej awanturze, do której doszło w mieszkaniu przy Maszewskiej. Policjanci pojawili się tam w ciągu kilku minut.
Znęcał się od miesięcy
Jak ustalili funkcjonariusze, 44-letni mężczyzna znęcał się nad żoną psychicznie i fizycznie od dziewięciu miesięcy.
Warszawa kopiuje pomysł z Wrocławia. Bielańskie misie na wzór krasnali?
W listopadzie na warszawskim Bemowie zaczęły pojawiać się metalowe misie, do złudzenia przypominające słynne wrocławskie krasnale. Teraz identyczny pomysł zgłoszono na sąsiednich Bielanach, których maskotką jest od lat... słoń. Wszystko wskazuje na to, że warszawiacy postanowili bezrefleksyjnie skopiować pomysł ze stolicy Dolnego Śląska.
W trakcie awantur wyzywał kobietę, popychał ją i szarpał za włosy, rzucał w nią kulami ortopedycznymi oraz niszczył przedmioty. Mężczyzna został zatrzymany i trafił do policyjnej celi.
Musi opuścić mieszkanie
Policjanci z wydziału dochodzeniowo-śledczego zgromadzili materiał dowodowy, aby przedstawić mężczyźnie zarzuty znęcania się fizycznego i psychicznego nad małżonką. Prokurator zastosował wobec zatrzymanego dozór policyjny, zakaz kontaktowania oraz zakaz zbliżania się do pokrzywdzonej na odległość mniejszą niż 50 metrów. 44-latek musi także opuścić mieszkanie. Teraz obywatel Ukrainy trafi pod sąd. Grozi mu kara do pięciu lat pozbawienia wolności.
(db)
.








































