REKLAMA

autoreklama tustolica 1autoreklama tustolica 2autoreklama tustolica 0
Białołęka

środowisko »

 

Recykling to fikcja

  28 maja 2010

Kiedyś było lepiej - mówią zgodnie nasi czytelnicy. Na ulicach stało znacznie więcej kolorowych pojemników. Dziś wielu mieszkańców ma kłopot z pozbyciem się odpadów segregowanych. Nawet jeśli ludzie chcą segregować, często nie mają gdzie się pozbyć śmieci.

REKLAMA

atal zakatek harmonia 2atal zakatek harmonia 0
Łatwiej mają mieszkańcy osiedli administrowanych przez spółdzielnie i wspólnoty. Warszawa wyburzy rodzinny dom pod ścieżkę rowerową. "445 tys. zł nie starczy nawet na kawalerkę" Warszawa wyburzy rodzinny dom pod ścieżkę rowerową. "445 tys. zł nie starczy nawet na kawalerkę" To może spotkać każdego. Wzbiera złość i niedowierzanie, kiedy dowiadujemy się, że czyjś dom rodzinny, w którym się wychował, dorastał, założył rodzinę i z którym ma nierozerwalne wspomnienia, musi ustąpić... ulicy i ścieżce rowerowej. Bo tak wymyślili urzędnicy. Jeszcze większą złość budzi fakt, że w ramach zadośćuczynienia za duży dom z działką na Białołęce warszawscy urzędnicy proponują 445 tys. zł, a więc kwotę, która nie wystarczy nawet na... kawalerkę. A w ramach usprawiedliwienia dodają: "Takie sytuacje są zawsze trudne dla obu stron". Czyżby? - Prowadzimy segre-gację odpadów, ale nie jest tak, że przy każdym bu-dynku stoją pojemniki. Najczęściej na dwa, trzy bloki jest jeden zestaw kubłów. Jeśli się zapełnią, adminis-tracja zgłasza to firmie odbierającej - mówi Agniesz-ka Stateczna-Majkowska z Robotniczej Spółdzielni Mieszkaniowej Praga. Zdarzają się jednak sytuacje, że pojemniki nie są opróżnione na czas, bo ktoś z administracji nie zauważy, że są pełne, a jak się oka-zuje, nie sprawdza się ich codziennie. - Wtedy takiego zgłoszenia mogą dokonać sami mieszkańcy. Bałagan wokół nie zawsze jest efektem przepełnienia. Bywa i tak, że papierowe kartony stoją pod pojemnikiem, a powinny być podarte i wrzuco-ne do środka. Liczba pojemników na danym osiedlu może zostać zwiększona, jeśli jest takie zapotrzebowanie. Administracja ustala to z mieszkańcami. Jeśli segregują śmieci i faktycznie potrzeba więcej pojemników, to są one dostawiane - podsumo-wuje Agnieszka Stateczna.

Po sąsiedzku - podobnie

Na osiedlu Porajów sytuacja wygląda podobnie: - Na wniosek mieszkańców może-my ustawić więcej zestawów do recyklingu lub zmienić ich rozmieszczenie - mówi Krzysztof Połeć z administracji.

Znajdź swoje wakacje

Powyższe treści pochodzą z serwisu Wakacje.pl.

Najgorzej w jednorodzinnych

Chyba że są to większe osiedla domków: - Firma administrująca naszym osiedlem ma podpisaną umowę na odbieranie śmieci z każdej posesji. Ustawione są też dwa duże pojemniki na odpady segregowane, które są opróżniane raz w tygodniu - mó-wi Hanna Wojciechowska, administratorka społecznego komitetu zarządzającego osiedlem Zielona Choszczówka.

W pozostałych rejonach Choszczówki przed posesjami raz w miesiącu stoją ró-żowe worki, do których mieszkańcy wrzucają pomieszane: papier, plastik i szkło. Firmy śmieciarskie twierdzą, że tak czy inaczej odpady z kolorowych pojemników są sortowane, więc nie ma to znaczenia. Problem jest gdzie indziej - ludzie wy-kupują tyle ile muszą, czyli jeden worek na miesiąc, a ten zapełnia się nierzadko w kilka dni, tak więc i tak większość papieru, plastiku i szkła z prywatnych posesji lą-duje w zwykłych koszach. Niestety, także w pobliskich lasach.

System workowy jest zły. Mieszkańcy terenów zielonych uważają, że duże po-jemniki są bardzo potrzebne i zachęciłyby ludzi do segregacji. - Chcielibyśmy, aby na wschodniej Białołęce, przynajmniej w pięciu punktach zostały ustawione pojem-niki na odpady segregowane. Przykładowo przy ulicach: Ostródzkiej, Ruskowym Brodzie, Kątach Grodziskich, Kobiałce i w okolicy osiedla Derby - mówi Agnieszka Borowska ze stowarzyszenia Moja Białołęka.

Urzędnicy odpowiedzialni za ochronę środowiska mają inne zdanie i wolą uda-wać, że recykling w mieście działa prawidłowo. W głównych ciągach chodnikowych miasto ustawia małe (440 dm3) pojemniki do segregacji. - Duże pojemniki, tzw. dzwony będą zastępowane mniejszymi, aby mieszkańcy nie podrzucali śmieci z gospodarstw domowych, bo ich odbiór mają im zapewnić spółdzielnie i wspólnoty - mówi Sebastian Ślusarczyk z wydziału ochrony środowiska urzędu miasta.

Efekt? Zdecydowana większość odpadów, które powinny znaleźć się w różo-wych workach lub kolorowych pojemnikach - wciąż trafia do zwykłych kubłów. Taki stan tolerowany jest od lat przez władze miasta.

Barbara Kiliszek

Mieszkańcy mogą dzwonić pod numer 22 257-92-90, jeśli widzą potrzebę ustawie-nia dodatkowych koszy przy swojej ulicy. Dopóki ludzie nie będą mieli łatwej moż-liwości, pozbycia się segregowanych odpadów - nie będą tego robić.

.
Dziękujemy, że czytasz nasze artykuły. Chcesz na bieżąco śledzić ważne sprawy w Twojej dzielnicy i w Warszawie?
 Zapisz się do naszego newslettera 
 Obserwuj nas na Google News 
 

REKLAMA

Tech Research Studies 2Tech Research Studies 0

Komentarze

Ten artykuł nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Twój może być pierwszy...

LINKI SPONSOROWANE

REKLAMA

cmp moje zdrowie 3cmp moje zdrowie 0
Wstąp do księgarni

REKLAMA

norblin lipiec 02 1norblin lipiec 02 2norblin lipiec 02 0

Najnowsze informacje na TuBiałołęka

REKLAMA

olowkowa kraina swiatowida ostatnie miejsca 2olowkowa kraina swiatowida ostatnie miejsca 0

REKLAMA

pan materac 08-2026 2pan materac 08-2026 0

REKLAMA

REKLAMA

Najchętniej czytane na TuBiałołęka

Misz@masz

Artykuły sponsorowane

REKLAMA

REKLAMA

Kup bilet

Znajdź swoje wakacje

Powyższe treści pochodzą z serwisu Wakacje.pl.

Polecamy w naszym pasażu

Wstąp do księgarni