REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

Targówek

inwestycje

 

Propozycje wielkich zmian na Kondratowicza. "Zbudujmy centrum dla Bródna i Zielonej Białołęki"

  13 kwietnia 2016

Propozycje wielkich zmian na Kondratowicza. "Zbudujmy centrum dla Bródna i Zielonej Białołęki"
"Międzymetrze": Kondratowicza w układzie 2x2, ale z nieco węższymi pasami ruchu i dodatkowymi pasami dla rowerów.
źródło: materiały prasowe

Najpóźniej za siedem lat główna ulica Bródna zostanie całkowicie przebudowana. "Miasto dla ludzi, nie dla samochodów" - tak można podsumować pięć przygotowanych przez urbanistów i socjologów koncepcji.

REKLAMA

Między rokiem 2020 a 2022 przy Kondratowicza otwarte zostaną dwie stacje metra, które znajdą się pod skrzyżowaniami z Malborską i Rembielińską. Wizja podziemnej kolei już teraz przyciąga deweloperów, budujących na Bródnie kolejne bloki, ale to dopiero początek wielkich zmian w centrum osiedla. Warszawski samorząd we współpracy ze Stowarzyszeniem Architektów Polskich zamierza zbudować na Bródnie kawałek nowoczesnego miasta. Nowoczesnego, czyli nie podporządkowanego samochodom i z licznymi punktami usługowymi, którego mieszkańcy poruszają się pieszo, rowerami i metrem.

Taka ulica Kondratowicza stałaby się jedną z głównych ulic Warszawy i centrum nie tylko dla Bródna, ale także wschodniej Białołęki. Gdyby w pobliżu Parku Bródnowskiego powstały nowe biura i punkty usługowe, miejsce to zaczęłoby być odwiedzane tłumnie także przez osoby mieszkające na osiedlach Derby i Lewandów. Póki co dojazd zapewnią autobusy, ale około roku 2030 powinna zostać otwarta linia tramwajowa na Głębockiej i Wincentego, która jeszcze lepiej połączy dwie dzielnice.

Wczoraj poznaliśmy pięć koncepcji, przygotowanych przez zespoły składające się głównie z urbanistów i socjologów, pracujących pod okiem SARP. Ich wspólnym mianownikiem jest zagęszczenie zabudowy, dzięki któremu jak najwięcej osób mieszkałoby w pobliżu stacji metra i mogło zrezygnować z samochodu, a także powstałyby nowe miejsca pracy w biurach, sklepach i punktach usługowych. Według autorów koncepcji "Następna Stacja: Miasto" powierzchnia przeznaczona na usługi może wzrosnąć nawet trzykrotnie.

- W centrum Bródna jest rzadsza zabudowa, niż na jego obrzeżach - mówią autorzy. - Proponujemy zakaz zabudowy w odległości większej niż 400 metrów od stacji metra.

- Niektóre koncepcje budzą moją trwogę ze względu na rozwiązania komunikacyjne - powiedział podczas prezentacji burmistrz Sławomir Antonik. - Nie chcę drugiej Białołęki z wąskimi ulicami, na których autobusy stoją w korkach.

- To nie są projekty do realizacji, to koncepcje, nad którymi chcemy dyskutować wspólnie z mieszkańcami - odpowiada Marlena Happach, architektka z SARP.

Wbrew doniesieniom niektórych mediów nie wszystkie koncepcje zakładają zwężenie jezdni. Najdalej idzie "Powiązanie Rozwiązaniem" - gdyby wdrożyć ten pomysł, na wysokości Parku Bródnowskiego Kondratowicza byłaby tzw. przestrzenią współdzieloną, w której autobusy powoli przejeżdżałyby obok pieszych i rowerów. To rozwiązanie w Warszawie nieznane, ale sprawdzające się w wielu miastach Europy. Dwie inne koncepcje zakładają zwężenie pasów ruchu o kilkadziesiąt centymetrów, ale pozostawienie przekroju 2x2.

Autorzy koncepcji zainteresowali się także brakiem miejsc parkingowych, na który mieszkańcy zwracali uwagę podczas warsztatów. "Powiązanie Rozwiązaniem" zakłada wytyczenie ok. 800 miejsc na ulicach poprzecznych do Kondratowicza, które - jak Suwalska - mają jezdnie szersze od przyjętych dla ich kategorii norm. Padła także propozycja budowy parkingów P+R obok Trasy Toruńskiej przy węzłach z Annopolem i Wysockiego, albo... w miejscu dzisiejszego ratusza dzielnicy, którego zburzenie proponują autorzy "Międzymetrza".

- Urząd dzielnicy bardzo źle wykorzystuje dużą działkę - mówią. - W jego miejscu mógłby powstać parking P+R dla mieszkańców Białołęki dojeżdżających Głębocką. Nową siedzibę ratusza można zbudować nieco dalej.

Ostateczne projekt będzie prawdopodobnie wypadkową pięciu przedstawionych wczoraj koncepcji i uwag zgłoszonych przez mieszkańców Bródna. Dyskusje nad nowym centrum północno-wschodniej Warszawy będą trwać przez najbliższych pięć do siedmiu lat. Zachęcamy do udziału mieszkańców Bródna i Białołęki. Jakie zmiany powinna przejść ulica Kondratowicza? Gdzie budować nowe bloki i biurowce, a gdzie nie? Czy powinny powstać parkingi P+R?

(dg)

 

Komentarze (22)

# gość

13.04.2016 13:48

propozycja stacji metra na węźle TT/Wysockiego/Marywilska - peron połączyć z peronem SKM (Warszawa Toruńska) - ma to sens, tylko miasto nie przewiduje takiego rozwiązania, a szkoda.

# Marian

13.04.2016 13:49

"Póki co dojazd zapewnią autobusy, ale około roku 2030 powinna zostać otwarta linia tramwajowa na Głębockiej i Wincentego, która jeszcze lepiej połączy dwie dzielnice."
1) POWINNA - buahahaha!
2) 2030 - buahahahaha x2
3) Zamknijcie wszystkie ulice. Przecież wszędzie można dojechać metrem, tramwajem (którego nie ma), rowerem (zimą i w deszczu), albo dla zdrowotności pospacerować do centrum (obstawiam ze 2 godzinki).
Ktoś się za dużo Greenpeace'u nasłuchał...

# gość

13.04.2016 13:54

centrum biznesowe na Bródnie, świetna myśl :)

REKLAMA

# Nata

13.04.2016 14:00

#Marian
Oni nie mają z Greenpeace nic wspólnego, bo oprócz pomysłu zwężenia Kondratowicza, chcą zagęścić zabudowę ulicy po stronie północnej i wejść z zabudową do Parku Bródnowskiego, co oznacza, że mają gdzieś zarówno mieszkańców jak i zieleń, ciszę i świeże powietrze...

# Marek Lech

13.04.2016 14:10

W czasie warsztatów ich uczestnicy dość zgodnie wypowiadali się przeciwko zagęszczaniu rejonu Kondratowicza nowymi domami mieszkalnymi. Bródno i tak ma bardzo duże zagęszczenie ludzi i samochodów. Padały natomiast propozycje aby lepiej wykorzystać stronę Kondratowicza naprzeciw szpitala i parku na centrum handlowo - usługowo - biurowe. Zwracano uwagę, że na Bródnie brakuje miejsc pracy. Miejsca takie mogą powstać właśnie przy Kondratowicza i pomiędzy Wysockiego a torami kolejowymi.
Dość zgodnie krytykowano okolicę ratusza - otoczonego ze wszystkich stron parkingami. Choć o pomyśle jego wyburzenia nie słyszałem i myślę, że jest to pomysł wyłącznie architektów. Mówiono natomiast o utworzeniu w tym miejscu rejonu o charakterze reprezentacyjnym. Była propozycja połączenia trasy spacerowo - rowerowej wzdłuż parku z trasą wzdłuż kanałku i z laskiem bródnowskim. Połączenie miało przebiegać właśnie przed ratuszem.

# 100krotka

13.04.2016 14:35

nie dla takiego Bródna!
zostawcie w spokoju Kondratowicza.
dlaczego w tych wizualizacjach wszyscy tacy zadowoleni z siatami pędzą???
od tego są centra handlowe.
ja chcę zieleni i przestrzeni!

REKLAMA

# wars

13.04.2016 14:58

ktoś przecież musi tym metrem jeździć! Skoro uwaliło się metro w kierunku Białołęki, to teraz trzeba na gwałt ściągnąć pasażerów, żeby nie było dymu, że źle zaplanowano ostatnią stację metra - Rembielińską. Ile tysięcy trzeba będzie dosiedlić, żeby Rembielińska zbliżyła się ludnościowo do stacji Grodzisk, która nie powstania, bo HGW tak powiedziała?

# swsw

13.04.2016 17:02

Lubie czytac opisy typu, ze wszystko dla ludzi a metro nie ciagna dalej na Bialokleke, gdzie jest miejsce na te wlasnie wszystkie rzeczy o ktorych mowia na ktore nie ma juz miejsca na targowku. No chyba, ze chca go polowe wyburzyc. 2030 :) super na pewno wielu ludzi bedzie na to czekac. To jest po prostu smieszne. 500mln rocznie wydaje sie na urzednicze pensje. Daje do myslenia gdzie sa pieniadze.

# zdenerwowany

14.04.2016 08:02

Wy sku....ny zajmijcie się wreszcie czymś pożytecznym w tych urzędach, jaki ku....tramwaj na ZB w 2030 roku jak wy nawet jednej ulicy czyli Głębockiej nie potraficie wyremontować wy pie.... nieudacznicy ,odp..... się z tymi pomysłami wy chu.....

REKLAMA

# dzeki2002

14.04.2016 09:12

Najlepszym pomysłem jest przedłużenie Metra do stacji PKP Toruńska, daje to wiele możliwości, łącznie z budową wielopoziomowego parkingu, pętli autobusowej dla mieszkańców Zielonej Białołęki, Białołęki Dworskiej, Choszczówki oraz stacji przesiadkowej dla mieszkańców Legionowa i okolic.

# tilt740

14.04.2016 09:35

najlepiej spytac tych co projektowali cale Brodno oto jak dostosowac to co istnieje do warunkow przemian ale z uwzglednieniem przedewszystkim tych zalozen z dawnych lat-a wiec wygoda i funkcjonalnosc dla mieszkancow. ocena tych nowych "pomyslow''---3=.

# Mark Lech

14.04.2016 10:27

#tilt740 napisał(a) 14.04.2016 09:35
najlepiej spytac tych co projektowali cale Brodno oto jak dostosowac to co istnieje do warunkow przemian ale z uwzglednieniem przedewszystkim tych zalozen z dawnych lat-a wiec wygoda i funkcjonalnosc dla mieszkancow. ocena tych nowych "pomyslow''---3=.
Zwracasz uwagę na bardzo ważną sprawę. Już w czasie warsztatów, gdy prezentowano historię Bródna, była mowa o tym, że projektanci mieli wizję całościową - określone proporcje ludzi, zieleni, usług, szkół, przedszkoli itd. Ale już w czasie realizacji zmieniły się normatywy państwowe dotyczące zagęszczenia mieszkańców, co zaowocowało wprowadzeniem wyższych bloków i w dodatku gęściej.
Obecnie, na skutek nacisku deweloperów, dodatkowo dogęszcza się Bródno, co jest sprzeczne z dawnymi założeniami. Niestety plany przedstawione obecnie przez architektów przewidują dalsze dogęszczanie rejonu Kondratowicza budownictwem mieszkaniowym. Jest to niezgodne z tym co mówiło się w czasie warsztatów. Mieszkańcy postulowali uporządkowanie ruchu samochodowego, eliminację chaosu w parkowaniu, estetyzację, dodatkową zieleń, centrum handlowo - usługowo - biurowe. Dodatkowych bloków nikt nie chciał.

REKLAMA

 Taltos2

14.04.2016 10:47

A teraz Bródno - ze względu na taki - bezsensowny - przebieg II linii metra - będzie jednym wielkim parkingiem z zakorkowanymi wszystkimi dojazdami - piekło to będzie na skrzyżowaniu Kondratowicza/Wincentego. Jeśli zwężą Kondratowicza do 1 pasa, to już nic tamtędy nie przejedzie - nawet karetki do szpitala Bródnowskiego...

# wars

14.04.2016 14:11

@Marek Lech. Na całym Bródnie (ok. 500 ha) mieszka dziś 50.000 osób = 100os/ha.
Na Ursynowie na de facto 1200 mieszka 150.000 osób, czyli 125 osób/ha.
Jak widzisz z tego prostego rachunku, brakuje wam jeszcze kilkanaście tysięcy osób.
jak się chce mieć metro, trzeba mieć kogo wozić. Komunizm upadł, teraz "pieniążki" trzeba liczyć.
Po północnej stronie Trasy Toruńskiej, gdzie można by zrobić 2 stacje (Grodzisk, Berensona) na osiedlach Derby i Lewandów mieszka ok. 30.000 osób na 350 ha. Jak widzisz gęstość porównywalna do Bródna. Terenów do zabudowy nieco więcej. Bródnu wystarczyłby tramwaj na Rembilieńskiej i do Wilsona i metro na Kondratowicza. Zabudowa by się dziko nie zagęszczała, bo deweloperzy poszliby na Białołękę. Mielibyście przestrzeń i komunikację. A tak to zabiorą wam przestrzeń i skasują komunikację naziemną. Babinki spod ratusza na bazarek pod kościół będą metrem jeździły, a my będziemy przesiadać się w waszych węzłach.
Chce się rzec: miałeś złoty róg, miałeś czapkę z piór...

# wars

14.04.2016 14:21

Bielany podobnie - 1000 ha zabudowy różnej (wysokiej, lecz też sporo jednorodzinne) 130.000 ludzi. 130 osób/ha. Na Bródnie jako bardzo realne widzę dogęszczenie do 130 os./ha czy się to komu podoba, czy nie.

# o w morde

15.04.2016 05:00

Juz widze jak urzednicy dojezdzaja do pracy rowerami,czesto z odleglych miejscowosci.Oczywiscie z piesnia na ustach i sztandarami PiS w rekach.

# Marek Lech

18.04.2016 12:32

#wars napisał(a) 14.04.2016 14:21
Bielany podobnie - 1000 ha zabudowy różnej (wysokiej, lecz też sporo jednorodzinne) 130.000 ludzi. 130 osób/ha. Na Bródnie jako bardzo realne widzę dogęszczenie do 130 os./ha czy się to komu podoba, czy nie.
Warsie.
Na Białołęce, za którą tak optujesz jako miejscem na metro, według danych z Urzędu Dzielnicy Białołęka średnia gęstość to 1429 osób na km. Przelicz to sobie na hektary (1km=100ha). Wyjdzie Ci mniej niż 15. Na pojedynczych osiedlach jest oczywiście więcej ludzi, ale metra nie buduje się dla pojedynczych osiedli. Licząc gęstość dla Bródna nie uwzględniłeś hektarów pod cmentarzem i lasku bródnowskiego.

 Taltos2

18.04.2016 13:26

Panie Marku,
statystycznie to ja i mój pies mamy razem po 3 nogi... Porównywanie powierzchni CAŁEJ Białołęki - jednej z największych dzielnic Warszawy - z JEDNĄ stacją metra (zresztą na samym pograniczu dzielnicy), wielokrotnie przebija kwestię cmentarza. Zresztą, w dzielnicy Targówek planuje się 5 stacji, dla których średnia jest niższa niż dla stacji Grodzisk na dzień dzisiejszy.
Poza tym - JEDNĄ stację buduje się właśnie dla konkretnego osiedla, dlatego np,. stacja Zacisze jest totalnym nieporozumieniem i zmarnowaniem 100-200 milionów złotych.
I faktycznie, o ile stacja Bródno broni się samą gęstością okolicznych bloków, o tyle nie broni się z powodu:
- już istniejącej linii tramwajowej, świeżo zmodernizowanej i o porównywalnym czasie dojazdu do Wileniaka;
- brakiem sensownego połączenia drogowego z trasą S8 - wyobraża Pan sobie wtłoczenie w Głębocką, Młodzieńczą, Łabiszyńską tej fali samochodów z Marek, Ząbek, Zielonki, Radzymina - przypominam, już robią obwodnice dla Marek co tylko zwiększy atrakcyjność tej wlotówki do miasta i wygeneruje jeszcze większy ruch z tej strony;
- brakiem miejsca na pętle autobusowe i parkingi P&R tak przy Rembielińskiej, jak i Ratuszu Targówek

# wars

18.04.2016 13:59

#Marek Lech napisał(a) 18.04.2016 12:32
Warsie.
Na Białołęce, za którą tak optujesz jako miejscem na metro, według danych z Urzędu Dzielnicy Białołęka średnia gęstość to 1429 osób na km. Przelicz to sobie na hektary (1km=100ha). Wyjdzie Ci mniej niż 15. Na pojedynczych osiedlach jest oczywiście więcej ludzi, ale metra nie buduje się dla pojedynczych osiedli. Licząc gęstość dla Bródna nie uwzględniłeś hektarów pod cmentarzem i lasku bródnowskiego.
Marku Lechu, widziałem Twoje wcześniejsze wypowiedzi w innych tematach, więc wiem, że masz głowę na karku. I dziwię się, że sięgasz po tak głupie argumenty, jak średnia gęstość zaludnienia w dzielnicy Białołęka. Rozumiem, że i na Tarchominie i w lasach Choszczówki mieszka 15 osób/km2?
Wziąłem pod uwagę takie obszary:
Bródno: Odrowąża-Matki Teresy-Wincentego-Trasa (z grubsza)
"Białołęka: Ostródzka-Berensona-wschodnia granica miasta-Trasa Toruńska (z grubsza)
Nie optuję za metrem na Białołęce. Nikt nie chce budować 10 stacji na Białołęce wśród pól i lasów. Optuję za metrem na gęsto zaludnionych osiedlach Derby i Lewandów, administracyjnie położonych w dzielnicy Białołęka, przy planowanym węźle Trasy Olszynki Grochowskiej i Trasy Toruńskiej.
Dlatego powtórzę. Jeśli stacje metra będą środkiem koła "o" i narysujesz drogę dojścia r=750 m, to masz w polu koła podobną gęstość zaludnienia. Nawet przy 2 stacjach metra na Bródnie będą potrzebne linie dowozowe, podobnie jak na Białołęce. Matematyki nie oszukasz. Gęstość zaludnienia to iloczyn wysokości i gęstości zabudowy. Na Bródnie punktowo wyżej, na Derbach i Lewandowie gęściej. Wychodzi na jedno, co udowodniłem w poprzednim poście. Wolne grunty w polu dojścia do stacji metra do 2025 roku będą szczelnie zabudowane. Blok przy bloku. Dlatego nie rozumiem, jak można pisać o metrze w polach Białołęki.
http://files.tinypic.pl/i/ 00777/3fjub12w41og.jpg

# wars

18.04.2016 14:24

i żeby rozprawić się ze stereotypem Bródno-osiedla wysokich bloków.
http://pl.tinypic.com/r/f9pkd2/9
W promieniu kilkuset metrów od stacji Rembielińska znajduje się 30 bloków 5-kondygnacyjnych i 15 punktowców plus długas, wysoki przy parku i nowy blok przy Rembielińskiej. Sorry, ale na Bródnie w tym miejscu dominuje zabudowa niska. 4-5 kondygnacji to standardowa zabudowa Derbów i Lewandowa. Biorąc pod uwagę, że nie chcecie zagęszczania, zresztą mało gdzie się da zagęścić, bo wszedzei sa drzewa, podwórka i pakringi, to kiepsko widzę ten wasz popyt. W sensie liczby pasażerów.
więcej na forum

REKLAMA

REKLAMA

Najnowsze informacje

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

Najchętniej czytane na TuTargówek

Artykuły partnerskie

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

Kup bilet

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

Znajdź swoje wakacje
Powyższe treści pochodzą z serwisu Wakacje.pl    Stanowią one własność prawnie chronioną należącą do Wakacje.pl S.A. i/lub jej partnerów.

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

Polecamy w naszym pasażu

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA