Groził ekspedientce, bo nie dostał alkoholu. Zatrzymali go strażnicy
dzisiaj, 09:23
Podchmielony mężczyzna groził ekspedientce w sklepie na Pradze Południe. Został zatrzymany przez strażników miejskich, po tym jak zaatakował także funkcjonariuszy.
Strażnicy miejscy obezwładnili mężczyznę, który groził ekspedientce po odmowie sprzedaży alkoholu. Do zdarzenia doszło w środę, 29 kwietnia, około godziny 21:30 w jednym ze sklepów spożywczych na Pradze Południe.
Podchmielony 39-latek wszedł do sklepu i próbował kupić alkohol. Gdy sprzedawczyni odmówiła, stał się agresywny - zaczął ją wyzywać, a następnie grozić, że "rozbije jej rurką głowę".
Interwencja straży miejskiej
Kiedy mężczyzna sięgnął do kieszeni, kobieta nacisnęła przycisk antynapadowy. Zanim jednak system zdążył zadziałać, w pobliżu pojawili się strażnicy miejscy z VII Oddziału Terenowego, którzy patrolowali okolicę.
Ekspedientka szybko przekazała funkcjonariuszom szczegóły zdarzenia i rysopis napastnika. Po chwili agresor został ujęty na pobliskim przystanku.
Atak na funkcjonariuszy i zatrzymanie
Mężczyzna nie stosował się do poleceń, znieważył strażników, a jednego z nich zaatakował. Po krótkiej interwencji został obezwładniony i przekazany policji.
Zatrzymany usłyszy zarzuty kierowania gróźb karalnych wobec ekspedientki oraz naruszenia nietykalności funkcjonariusza publicznego. Za te przestępstwa grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności.
Red


































