Dramat przy Powązkowskiej. Wyskoczył z okna, w mieszkaniu zwłoki
5 maja 2026
Interwencja służb na Żoliborzu zakończyła się tragicznym odkryciem. W mieszkaniu znaleziono zwłoki, a 68-letni mężczyzna zginął po wyskoczeniu z okna.
W godzinach wieczornych policjanci z Żoliborza zostali wezwani do jednego z mieszkań przy ul. Powązkowskiej. Powodem interwencji było zgłoszenie mieszkańców dotyczące nieprzyjemnego zapachu wydobywającego się z lokalu.
Policjanci uwolnili mężczyznę przygniecionego stalową szyną
Szybka reakcja i profesjonalizm żoliborskich policjantów zapobiegły tragedii przy ulicy Dymińskiej. Funkcjonariusze uratowali mężczyznę przygniecionego stalową szyną ważącą około 600 kilogramów.
Na miejsce skierowano także straż pożarną. Ponieważ nikt nie reagował na pukanie do drzwi, podjęto decyzję o sprawdzeniu mieszkania przy użyciu wysięgnika.
Dramat podczas działań - mężczyzna wyskoczył z okna
W trakcie wjazdu wysięgnikiem na wysokość trzeciego piętra, z okna znajdującego się po drugiej stronie mieszkania wyskoczył mężczyzna. Pomimo natychmiastowej reanimacji 68-latek zmarł na miejscu.
Zwłoki w mieszkaniu przy Powązkowskiej
Po wejściu do lokalu policjanci ujawnili list oraz zwłoki osoby w stanie znacznego rozkładu. Na tym etapie nie ustalono jej tożsamości.
Czynności pod nadzorem prokuratora
Na miejscu przeprowadzono niezbędne czynności procesowe z udziałem prokuratora. Służby wyjaśniają wszystkie okoliczności zdarzenia.
Red
.









































