Poszukiwani świadkowie
6 marca 2009
Bandyta ukradł kobiecie torebkę. Przypadkowy przechodzień rzucił się za nim w pościg. Złodziej bardzo brutalnie potraktował go młotkiem - efektem jest pęknięta podstawa czaszki, złamany nos i uszkodzone oczodoły.
Gilarska: domy drżą, pękają mury
Stan ulic po przewlekłej zimie nie jest najlepszy, a po dziurawym asfalcie pojazdy jeżdżą jakby nic się nie stało. Domy drżą, pękają mury. - Przy mojej ulicy nocą z prędkością 80 km/h jeżdżą autobusy. Do tego z dużą częstotliwością - skarży się mieszkanka starego budynku przy Gilarskiej 62.
Policjanci nie mając żadnego punktu zaczepienia, liczą na pomoc ewentualnych świadków i proszą okradzioną o pilny kontakt pod numerami telefonów 022 603-81-71 (całodobowo), 022 603-86-19 (w godzinach 8.00-16.00).
Do zdarzenia doszło 10 lutego około godz. 13.40, w okolicach centrum handlo-wego przy ulicy Głębockiej. Złodziej ukradł kobiecie torebkę i uciekł do lasu. Przy-padkowy przechodzień, chcąc jej pomóc, ruszył w pościg za złodziejem. W lasku otrzymał od bandyty cios młotkiem w głowę. Ranny mężczyzna z pęknięciem pod-stawy czaszki, złamanym nosem i pękniętymi oczodołami, trafił do szpitala, gdzie przebywa do tej pory.
cehadeiwu
na podstawie informacji policji








































