Pomnik ku czci lotników, którzy... przewozili papieża
10 czerwca 2014
Bemowo wzbogaciło się o nowy pomnik. Na terenie lotniska stanął głaz upamiętniający... przewożenie Jana Pawła II podczas pielgrzymek do Polski, Litwy i Łotwy.
Sarny kontra deweloperzy. Czy przyroda przetrwa napór betonu?
Na warszawskim Chrzanowie wciąż można spotkać sarny, choć wokół rosną nowe osiedla. Mieszkańcy pytają, co stanie się ze zwierzętami, gdy przyroda przegra z betonem. Radni apelują o przeniesienie zwierząt, a Lasy Miejskie odpowiadają: sarny radzą sobie w miastach.
Eskadry Łączności, która podczas II wojny światowej walczyła z nazistowskimi Niemcami.
Pomnik nie upamiętnia jednak losów jednostki z czasów wojny (chyba, że uznać za upamiętnienie zdawkowe "z honorem służył Ojczyźnie") a o stacjonowaniu na lotnisku Babice wspomina w kilku słowach. Za to aż cztery linijki poświęcono... Janowi Pawłowi II. W rogu tablicy umieszczono także herb papieża. Dlaczego?
W czasach pokoju 103. Pułk wykonywał różne zadania, m.in. przewożąc papieża, nazwanego tu "Świętym Janem Pawłem II - Papieżem Polakiem", podczas jego pielgrzymki (jednej!) do krajów nadbałtyckich i dbając o jego ochronę podczas pielgrzymek do Polski.
Układ treści na tablicy jest absurdalny: znalazło się miejsce na informację, że pielgrzymka na Litwę i Łotwę była 61. wyjazdem zagranicznym Jana Pawła II, ale skrótu "NJW MSW" nie rozwinięto. Czyżby Bemowo pozazdrościło Śródmieściu upamiętniającego papieża-Polaka głazu na Muranowie, nazywanego "jajem dinozaura"?
DG
.









































