Podwórkowe rewolucje. Czas na wizytówkę Bielan
29 listopada 2018
Na Bielanach trwają podwórkowe rewolucje. Niektóre osiedlowe zakątki zmieniły się nie do poznania, kolejne czeka metamorfoza w przyszłym roku.
Wiceburmistrz Włodzimierz Piątkowski, nadzorujący Zakład Gospodarowania Nieruchomościami (ZGN), który przeprowadza kapitalny remont osiedlowych podwórek, mówi wprost: - Program "Bielańskich rewolucji podwórkowych" to wspólny sukces wspólnot mieszkaniowych, mieszkańców, urzędu dzielnicy i ZGN-u. - Sam jako mieszkaniec osiedla Wrzeciono widziałem, że w tej przestrzeni komunalnej nie dzieje się najlepiej i że istnieje bardzo duży potencjał do współdziałania. Zacząłem chodzić na spotkania wspólnot i słuchać propozycji ludzi.
Trudna sztuka ustawiania stojaków rowerowych
Rower to jedyny pojazd, którym można dojechać dosłownie od drzwi do drzwi. Niestety pod tymi docelowymi drzwiami nie zawsze jest gdzie go zostawić.
"Bielańskie rewolucje podwórkowe" realizujemy z sukcesem właśnie dzięki współpracy z mieszkańcami - podkreśla Piątkowski.
Co się zmieniło?
- Rewolucje dokonały się przy Antycznej 4 i 6, Marymonckiej 155, 157 i 159 - jedno takie duże podwórko na dalekim Wrzecionie, podwórko przy Lindego 12 do 18 - cały kompleks między blokami, podwórze przy Kasprowicza 109, 81 i 85 tj. przy Ośrodku Pomocy Społecznej, Kasprowicza 50 i Aleje Zjednoczenia 55 - tuż przy metrze Stare Bielany, Kasprowicza 15, 17 i 19 - to jest chyba najładniejsze podwórko, jakie udało nam się zrobić, podwórko przy Magiera 5 i Broniewskiego 52 - wylicza wiceburmistrz Piątkowski.
Podwórko przy Marymonckiej po metamorfozie "ożyło" i jest miejscem spotkań i zabaw dla dzieci. Z kolei przy Kasprowicza 15 i 17 nastąpił powrót do klasyki, czyli położono płyty 50x50 cm - tak aby uszanować estetykę przestrzeni i charakter zabudowy objętej gminną ewidencją zabytków. Sama przebudowa dotyczyła likwidacji "betonowej pustyni" na rzecz chodników, między którymi posadzono ozdobne krzewy. W centralnej części postawiono klomb z roślinami, a na zewnętrznej części ławeczki. Przy Antycznej 6, Przy Agorze 25 i Kasprowicza 80A ponad połowę powierzchni dotychczas zajętej przez asfalt stanowi teraz teren zielony z drzewami, zaś między budynkami Przy Agorze 21 a Wrzeciono 11 pojawił się chodnik. Przy Doryckiej 6 nasadzono drzewa obok świeżo wybudowanego placu zabaw. Przy Lindego wymieniono popękane chodniki i asfalt na estetyczną kostkę chodnikową. Przy Agorze 14 teren upiększyły nowe krzewy i drzewa. Stare ławki wymieniono na nowe. Przy ul. Kasprowicza 52 oraz 54 wyremontowano stare murki i przy okazji stworzono większą liczbę miejsc do siedzenia. Murki zyskały atrakcyjny wygląd - miejsca do siedzenia wykonane są z naturalnego drewna.
Które kolejne?
- Właśnie rozstrzygnęliśmy przetarg na Marymoncką 35. To wizytówka Bielan, bardzo efektowny czteroramienny blok - mówi wiceburmistrz Piątkowski. To już będzie ostatnia rewolucja w tym roku. W przyszłym władze dzielnicy wraz z ZGN-em planują zmodernizować m.in. podwórze Przy Agorze 14, 16 i 18 i plac przy Doryckiej 9, czyli tam, gdzie wspólnoty mieszkaniowe zadeklarowały chęć udziału w zmianach i zwróciły się do władz dzielnicy z propozycją wydzierżawienia zrewitalizowanego podwórka w celu przekazania go pod opiekę mieszkańców. Koszty metamorfozy każdego podwórka są oczywiście różne, uzależnione od zakresu prac. - Średni oscyluje w granicach 300 tys. zł i są to ceny z początku roku. Teraz są dużo wyższe, gdyż w górę poszły ceny materiałów i robocizny. Udało się nam zaoszczędzić trochę w przetargu na rewitalizację podwórka przy Marymonckiej 35. Przeznaczyliśmy na nie 650 tys. zł, bo to duży teren i trzeba zrobić dodatkowo odwodnienie i oświetlenie. Tymczasem znalazł się wykonawca, który zrobi wszystko za 420 tys. zł - cieszy się Włodzimierz Piątkowski.
(DB)
.











































