Pociągi nie wrócą w czerwcu. Kolej znów opóźniona
11 czerwca 2018
Problem z niemieckimi umocnieniami z czasów II wojny światowej okazuje się większy, niż wcześniej sądziliśmy.
- Sytuacja na Obozowej jasno pokazuje, że rację na temat remontu linii obwodowej mieli najwięksi pesymiści - pisaliśmy w sierpniu ubiegłego roku. - Oliwy do ognia dolał jeszcze mazowiecki konserwator zabytków prof. Jakub Lewicki, obejmując ochroną siedemnaście "tobruków".
Dwa podwórka na Niskiej po remoncie
Dwa podwórka przy ul. Niskiej przeszły gruntowną przebudowę. Stara infrastruktura została usunięta, a zieleń - zanim ruszyły prace - zabezpieczona przed uszkodzeniami. Efekty zmian są już dobrze widoczne: przestrzeń jest bardziej zielona, przyjazna i uporządkowana.
Mowa o umocnionych stanowiskach dla strzelców, które Niemcy budowali po spacyfikowaniu powstania warszawskiego jako elementy umocnień, mających pomóc w obronie Warszawy przed Armią Czerwoną. Powstały m.in. na terenie Dworca Zachodniego, przy skrzyżowaniach linii kolejowej z Górczewską i Obozową oraz przy rozjeździe torów na wysokości Ostroroga i Kozielskiej. Po wojnie większość "tobruków" zasypano, a część - przykryto nawierzchnią. Przez lata popadały w zapomnienie. Część z nich miała być zniszczona podczas przebudowy linii kolejowej, ale miłośnicy zabytków w ostatniej chwili upomnieli się o ich ocalenie. Na wniosek poznańskiej fundacji Thesaurus konserwator wpisał "tobruki" do rejestru, co musiało spowodować zmianę planów kolejarzy i przedłużenie prac.
Celują w sierpień
Pierwotnym terminem zakończenia przebudowy był marzec. Następnie PKP Polskie Linie Kolejowe informowały o "połowie roku". Teraz branżowy portal transport-publiczny.pl donosi, że realnym terminem jest sierpień.
- Po zaktualizowaniu harmonogramu prac, na który wpłynęły decyzje konserwatora zabytków w sprawie bunkrów oraz odkopanie wcześniej niezidentyfikowanego bunkra, wykonawca zadeklarował zakończenie robót w połowie sierpnia - mówi cytowany przez portal Karol Jakubowski, rzecznik PKP PLK. - Następnie PLK będą mogły przystąpić do pozyskania zgód dla uruchomienia pociągów.
Remont za 196 mln zł
Prace na tzw. linii obwodowej dobiegają już końca. Istniejące perony są wyposażane w nowe wiaty, oświetlenie, ławki i tablice informacyjne oraz dostosowywane dla potrzeb osób niepełnosprawnych. Po przebudowie stacje zmienią nazwy. Pomiędzy Kasprzaka a Wolską będziemy mieć "Wolę", zaś przy Górczewskiej - "Młynów", gdzie powstanie węzeł przesiadkowy z metrem, SKM-ką i autobusami. Powstaje także nowa stacja "Koło" przy Obozowej.
Pochodzące sprzed I wojny światowej wiadukty kolejowe nad Obozową i przy Zawiszy zostały przebudowane, podobnie jak młodsze wiadukty nad Kasprzaka, Wolską i Zawiszy. Powstają też kładki dla pieszych nad Górczewską i torami na wysokości Prądzyńskiego.
Po zakończeniu remontu na Wolę wrócą pociągi linii S9, kursujące przez Dworzec Gdański na Białołękę i do Legionowa.
(dg)
.






















































