Pobili kierowcę, bo 190 jechało za wolno
2 października 2012
Badania naukowe wykazują, że alkohol tępi refleks. Praktyka jednak pokazuje, że po kilku głębszych to rzeczywistość jest zbyt wolna...
"Dzięki policjantom moje dziecko dziś żyje". Podziękowania od matki
Do komendanta stołecznego policji trafiły podziękowania od matki zaangażowanej w dramatyczne poszukiwania syna. Dzięki szybkiej akcji mundurowych - w tym policjanta, który tego dnia miał dzień wolny - nastolatek został odnaleziony cały i bezpieczny.
Linia 190, którą jechali przez Targówek, wydawała im się zbyt wolna, wszczęli więc awanturę, dając głośno upust swojemu niezadowoleniu z rozwijanych przez autobus prędkości. Hałas to pół biedy, ale kiedy zaczęli utarczki z pasażerami, ich cierpliwość się wyczerpała. Ktoś wezwał policję, a na jednym z przystanków zainterweniował kierowca. Damian D. i Michał T. odreagowali więc na nim...
Katowaniu kierowcy dali kres pasażerowie, którzy wspólnymi siłami wypchnęli pijanych agresorów z autobusu. Chwilę później uciekających pijaczków złapała przybywająca policja.
W komendzie okazało się, że Damian D. miał prawie 1,5 promila alkoholu w organizmie, natomiast Michał T. ponad 2 promile. Za pobicie grozi im do trzech lat pozbawienia wolności. A za kompletny brak rozumu ile?
TW Fulik
na podstawie informacji policji










































