Po co kradnie się strażackie węże?
2 października 2014
Ręka do góry, kto nie jest strażakiem, a potrzebny my był wąż strażacki w ciągu, powiedzmy, ostatniego roku. Niewiele, niewiele... Tymczasem Łukasz Z. na Woli postanowił wypełnić tę marketingową lukę...
Dwa podwórka na Niskiej po remoncie
Dwa podwórka przy ul. Niskiej przeszły gruntowną przebudowę. Stara infrastruktura została usunięta, a zieleń - zanim ruszyły prace - zabezpieczona przed uszkodzeniami. Efekty zmian są już dobrze widoczne: przestrzeń jest bardziej zielona, przyjazna i uporządkowana.
.. sprzedawał przechodniom. Policjanci dostali informację o nietypowym handlarzu i przyskrzynili 33-latka na gorącym uczynku. Już na wolskiej komendzie przyznał się do kradzieży - bagatela! - dwunastu węży.
Zdaniem Fulika facet ma jednak szanse na uniknięcie kary. Wystarczy badanie psychiatryczne, które wykaże, że jest niepoczytalny. Bo kto normalny usiłuje opylić trefny towar na ulicy przechodniowi?
TW Fulik
Autor zamieszcza swoje teksty
na podstawie informacji pozyskanych operacyjnie od służb mundurowych

























































