Niemowlę pod "opieką" pijanej matki i jej partnera
5 września 2024
11-miesięczne dziecko i pijana matka sprawująca nad nim "opiekę" - to z całą pewnością jest fatalne połączenie. Policja przerwała libację przy ulicy Modlińskiej. Co teraz z dzieckiem? Co grozi matce?
Kilka dni temu policjanci z Białołęki otrzymali zgłoszenie, że w rejonie jednego z przystanków autobusowych przy ulicy Modlińskiej nietrzeźwa para "opiekuje się" maleńkim dzieckiem.
Pili w krzakach
- Policjanci udali się pod wskazany adres, by zweryfikować tę informację. Od 31-latki czuć było mocny zapach alkoholu, mówiła niewyraźnie, chwiała się na nogach.
Deweloper chce rozebrać starą drożdżownię. "Grunt jest skażony"
Powstała na początku XX wieku gorzelnia drożdżowa Henryka Bienenthala była przed II wojną światową jednym z największych producentów drożdży i spirytusu. Po wojnie zakład przy Klasyków przekształcono w fabrykę aromatów chemicznych, której ostatnim właścicielem była Pollena-Aroma.
Jej partner upojony alkoholem spał na ławce. Policjanci ustalili, że para nieopodal w zaroślach razem piła alkohol. W tym czasie pod opieką kobiety znajdowało się jej 11-miesięczne dziecko - informuje nadkomisarz Paulina Onyszko.
Policjanci wezwali na miejsce karetkę. Zespół medyczny zdecydował o przewiezieniu dziewczynki do szpitala, by ocenić jej stan zdrowia. Niemowlę w trybie interwencyjnym zostało umieszczone w Domu Dziecka.
Co z matką?
Policjanci przewieźli 31-latkę i jej partnera do Izby Wytrzeźwień. Badanie alkomatem wykazało, że kobieta miała 1,2 promila alkoholu w wydychanym powietrzu, zaś jej 38-letni partner - ponad dwa promile. Następnego dnia kobietę przesłuchano i przedstawiono jej zarzut narażenia córki na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub zdrowia. Może jej grozić do pięciu lat pozbawienia wolności.
Co z dziewczynką?
Policjanci z wydziału do spraw nieletnich i patologii przekazali do sądu rodzinnego wszystkie zgromadzone w tej sprawie materiały. Sąd zdecydował o umieszczeniu dziecka w pieczy zastępczej na czas prowadzonego postępowania.
JR
.





































