Piętrowe parkingi dla Warszawy. Rozwiążą problemy?
12 września 2018
Łatwe w demontażu, rozbudowie i przenoszeniu, modułowe konstrukcje mają pomóc w uwalnianiu ulic od zalewu aut. ZTM przygotowuje pilotaż projektu.
O pomyśle budowy w Warszawie parkingów modułowych Zarząd Transportu Miejskiego informował już rok temu. Kilkupoziomowe, mające od dwóch do czterech kondygnacji konstrukcje miały być montowane, w zależności od potrzeb, w różnych miejscach na terenie miasta, a następnie demontowane i przenoszone gdzie indziej.
Co to właściwie jest?
- Parkingi będą się składać z następujących elementów: moduły z miejscami postojowymi (trzy standardowe miejsca parkingowe lub miejsca parkingowe dla niepełnosprawnych, matek z dziećmi, motocykli) i drogami manewrowymi, moduły pochylni umożliwiające poruszanie się pojazdów pomiędzy poziomami, moduły klatki schodowej oraz pojedyncze moduły uzupełniające tj.
Sensacyjne odkrycie przy Nowym Zjeździe. Spod ziemi wyłoniły się dawne kamienice
Podczas remontu łącznicy przy Nowym Zjeździe odkryto mury przedwojennych kamienic, które jeszcze po II wojnie światowej były częścią miejskiego krajobrazu. Znalezisko pozwala lepiej poznać dawny przebieg ulicy i przypomina o wyjątkowych rozwiązaniach architektonicznych stosowanych w tej części Warszawy.
toalety i pomieszczenia techniczne - czytamy na stronie ZTM.
Planowane były również miejsca postojowe dla rowerów, stanowiska do ładowania samochodów elektrycznych oraz panele fotowoltaiczne do zasilania urządzeń. W ubiegłym roku o projekcie ZTM, powstającym przy współpracy inżynierów z Politechniki Warszawskiej, napisały praktycznie wszystkie warszawskie media. Pomysł został skrytykowany przez aktywistów stowarzyszenia Miasto Jest Nasze, którzy rozwiązanie problemów z parkowaniem widzą wyłącznie w przesiadce do komunikacji miejskiej, po czym wokół modułowych parkingów zapadła całkowita cisza.
Polacy też pracują
W krajach, w których masowa motoryzacja nastąpiła wcześniej niż u nas (jak Japonia, USA czy Niemcy) tego typu piętrowe parkingi są znane od dawna. Pierwszy w Polsce otwarto cztery lata temu w Trójmieście.
- Za jego budowę odpowiada firma Hydromega - informował wówczas portal trojmiasto.pl. - Pierwsza komercyjna instalacja działa już na terenie byłej Stoczni Gdynia. Teraz firma chce sprzedawać swój produkt. Ma on zastosowanie głównie do instalacji w centrach miast i miejscach, gdzie budowa tradycyjnych parkingów jest trudna i kosztowna.
A w Warszawie?
- Prace nad projektem trwają, obecnie analizujemy jego pilotażową realizację - mówi Michał Grobelny z ZTM. - Na początku roku przesłaliśmy do wszystkich warszawskich dzielnic prośbę o wskazanie ewentualnych lokalizacji dla parkingów modułowych. Przeanalizowaliśmy zgłoszone miejsca i wybraliśmy trzy lokalizacje do dalszych analiz. W najbliższych dniach będzie miało miejsce spotkanie z wykonawcą, który przygotowuje wstępną koncepcję budowy parkingu na jednej z wybranych działek. Harmonogram realizacji tej inwestycji będzie uzależniony od możliwości pozyskania pieniędzy oraz uzyskania decyzji środowiskowej.
Jak mówi Grobelny, jest jeszcze za wcześnie na oficjalne ogłoszenie trzech wybranych lokalizacji. W lipcu o parkingi modułowe pytał wolski radny Kamil Giemza. Jeden z nich widziałby przy Obozowej.
- Przy Hali Koło funkcjonuje parking, który jest wysoce niewystarczający zarówno dla potrzeb mieszkańców, jak i dla użytkowników hali sportowej - napisał. - Podczas wydarzeń kulturalnych, sportowych i innych jest jeszcze intensywniej zastawiana przez samochody widzów i kibiców.
Na interpelację radnego Giemzy odpowiedział wicedyrektor OSiR Wola Michał Kwaśniewski, zdaniem którego "warto poczekać", ponieważ parkingów modułowych jeszcze w Warszawie nie testowano i nie znamy ich kosztów. Czy teren przy Hali Koło to jedna z trzech lokalizacji, wybranych przez ZTM?
- Nie potwierdzam, nie zaprzeczam - mówi Michał Grobelny.
(dg)
.









































