Pętla w Błotach do remontu
18 grudnia 2009
Zarząd Transportu Miejskiego rozstrzygnął przetarg na remont pętli w Błotach. W ramach jej modernizacji zostaną wyremontowane chodniki i wymieniona nawierzchnia jezdni, a na peronach pojawią się specjalne żółte wypustki dla osób niewidomych.
Hotel Hilton coraz bliżej finiszu
Inwestycja przy Trakcie Lubelskim wchodzi na ostatnią prostą. Jeśli nic nie stanie na przeszkodzie, we wrześniu nastąpi otwarcie jednego z najbardziej luksusowych hoteli w Warszawie.
Na pętli stanie nowa wiata, która zapewni znacznie lepszą ochronę oczekującym pasażerom niż obecna - bez szyb, przez którą wiatr i deszcz hulają swobodnie. Kierowca auto-busu kończącego tam trasę, z którym rozmawiałem na temat remontu, ma także nadzieję, iż przy okazji zostanie poprawione oświetlenie na pętli. Najbliższa latarnia znajduje się bowiem ok. 50 metrów od przystanku i gdy kierowca podjeżdża w no-cy pierwszymi kursami, widzi pasażerów dopiero w świetle własnych reflektorów. Sama pętla tonie w ciemnościach. Być może na tej wyremontowanej pętli znajdzie swój przystanek linia 702. Bo na razie jest on ulokowany dość kuriozalnie - ok. 30 metrów za pętlą. Na dodatek nie posiada zatoki i autobusy zatrzymują się bez-pośrednio na jezdni, blokując tym samym przejazd innym pojazdom na Wale Mie-dzeszyńskim, co jest szczególnie denerwujące w godzinach szczytu. Ulokowanie obu przystanków w jednym miejscu stanowiłoby też udogodnienie dla wielu pasażerów, dla których punkt docelowy znajduje się na trasie obu częś-ciowo pokrywających się linii. W efekcie, by nie przegapić żadnego z autobusów, ustawiają się oni między przystankami, wystawiając się na deszcz, śnieg czy też narażając na ochlapanie błotnistą breją przez przejeżdżające samochody. Podobnie zresztą wygląda sprawa przystanku na ul. Bysławskiej przy pętli. Nie wiadomo dla-czego, ulokowano go około 100 metrów od pętli - w miejscu, w którym nie znajduje się szkoła, przychodnia czy większy zakład pracy. Na dodatek wyprofilowanie jez-dni, a raczej jej brak, powoduje, iż przed przystankiem po każdym deszczu tworzy się ogromna kałuża, przez którą musi przejechać każdy pojazd, powodując gigan-tyczną fontannę. Mieszkańcy nie mają gdzie przed tym uciec, gdyż za przystankiem stoi mur. Autobusy, które zatrzymują się na tym przystanku, mogłyby przecież spokojnie zatrzymywać się na pętli, dokąd zmierza i tak spora część pasażerów w celu przesiadki do innych linii.
(ag)

Już wkrótce pętla w Błotach przejdzie generalny remont.





































