Pętla Nowodwory: dziur więcej niż asfaltu
14 maja 2015
Pętla Nowodwory jest najważniejszym węzłem komunikacyjnym w okolicy. To właśnie stąd wyruszają autobusy w kierunku pozostałych zakątków Białołęki, jak też na Pragę, do Śródmieścia oraz do metra. Tymczasem nawierzchnia na pętli jest w opłakanym stanie. Miejscami dziur jest więcej niż asfaltu.
Autobusy wyjeżdżające z pętli wpadają w dziury i nawet jadąc z najmniejszą prędkością trzęsą się, co jest uciążliwe zwłaszcza dla starszych osób. Nie trzeba chyba dodawać, że sytuacja taka jest wyniszczająca dla taboru autobusowego.
Niestety, władze nie zamierzają z tym nic zrobić.
Kolejny atak agresywnego psa. Przepisy zbyt łagodne?
Na terenie Białołęki regularnie dochodzi do ataków psów na inne. Ostatnio agresywne zwierzęta zagryzły kota i atakowały inne czworonogi na polanie przy Mochtyńskiej a w okolicy poczty przy Myśliborskiej duży pies zagryzł mniejszego. Czy warszawskie przepisy, które pozwalają właścicielowi spuścić psa ze smyczy pod warunkiem, że sprawuje nad zwierzęciem "kontrolę", nie są przypadkiem zbyt łagodne?
Na interpelację związaną z tym faktem Zarząd Transportu Miejskiego odpowiedział, że wprawdzie nawierzchnia powinna być wymieniona, ale nie ma na to środków. Co więcej, z racji planowanej rozbudowy drogi na ul. Światowida okres użyteczności pętli jest krótki, więc generalnego remontu w ogóle nie będzie. Wprawdzie ZTM obiecał drobne prace, jednak pomimo upływu miesiąca nic w tej sprawie nie zostało zrobione.
Wiktor Klimiuk
Przewodniczący Klubu PiS w Radzie Dzielnicy Białołęka







































