Pączkowy szał na Górczewskiej
12 lutego 2015
Tego można się było spodziewać. Jak co roku w Tłusty Czwartek setki warszawiaków ustawiły się w ogromnej kolejce po pączki z cukierni Zagoździńskich przy Górczewskiej. Łasuchy musiały stać w ogonku kilka godzin, a kupić jedynie dwadzieścia sztuk.
Metamorfoza Jana Pawła II. Ratusz stawia na rowery i zieleń
Zarząd Dróg Miejskich rozstrzyga przetarg na budowę drogi rowerowej między rondem ONZ a aleją "Solidarności". W ramach inwestycji powstanie blisko kilometr nowej trasy i trzy parki kieszonkowe. Posadzonych zostanie niemal 100 nowych drzew. Dzięki temu aleja Jana Pawła II zyska bardziej zielony i przyjazny charakter.
Ludzie ustawili się wzdłuż budynku kolonii Wawelberga w której mieści się cukiernia, wzdłuż kamienic przy Górczewskiej i Działdowskiej. W sumie około pięciuset osób. Tego wyjątkowego dnia każdy chce skosztować pączka od Zagoździńskich, ale może ich kupić jedynie dwadzieścia.
Cukiernia Zagoździńskich istnieje od dziewięćdziesięciu lat Najpierw mieściła się przy ulicy Wolskiej, a od lat siedemdziesiątych pracownia działa w starych murach kolonii Wawelberga.
(PB)
.













































