Pączkowy szał na Górczewskiej
12 lutego 2015
Tego można się było spodziewać. Jak co roku w Tłusty Czwartek setki warszawiaków ustawiły się w ogromnej kolejce po pączki z cukierni Zagoździńskich przy Górczewskiej. Łasuchy musiały stać w ogonku kilka godzin, a kupić jedynie dwadzieścia sztuk.
Kultowa piekarnia z Młynowa zamknięta. Nie doczekała 50-lecia
Po niemal pół wieku działalności z mapy Młynowa znika piekarnia rodziny Tomaszewskich z ul. Żytniej 64. Firma nie doczekała jubileuszu 50-lecia. Powodem zamknięcia były problemy finansowe i rosnąca konkurencja.
Ludzie ustawili się wzdłuż budynku kolonii Wawelberga w której mieści się cukiernia, wzdłuż kamienic przy Górczewskiej i Działdowskiej. W sumie około pięciuset osób. Tego wyjątkowego dnia każdy chce skosztować pączka od Zagoździńskich, ale może ich kupić jedynie dwadzieścia.
Cukiernia Zagoździńskich istnieje od dziewięćdziesięciu lat Najpierw mieściła się przy ulicy Wolskiej, a od lat siedemdziesiątych pracownia działa w starych murach kolonii Wawelberga.
(PB)
.



















































