Oszuści wysyłają SMS-y klientom PGE i Enea
20 kwietnia 2020
Fałszywe wiadomości SMS z wezwaniem do zapłaty to kolejny, obok e-maili oraz fałszywych faktur, sposób działania oszustów podszywających się pod PGE Polską Grupę Energetyczną. Również klienci Enea muszą uważać...
Polska Grupa Energetyczna apeluje do swoich klientów o zachowanie szczególnej ostrożności oraz przekazanie ostrzeżenia rodzinom i znajomym.
Witryna łudząco przypominająca biuro obsługi PGE
W SMS-ach znajduje się link, który przekierowuje do witryny łudząco przypominającej elektroniczne Biuro Obsługi Klienta PGE, a następnie do strony informującej o wezwaniu do zapłaty. Jak wskazano, logowanie do platformy odbywa się poprzez podanie adresu mailowego oraz indywidualnego hasła.
Zatoki przystankowe to przeżytek?
Kto powinien mieć priorytet w mieście: samochody czy piesi? Zdaniem coraz większej liczby osób, a także strategii transportowej Warszawy, odpowiedź jest prosta: piesi. Dlaczego więc zwężamy chodniki tam, gdzie pieszych jest najwięcej?
Po zalogowaniu należy sprawdzić zakładkę "Finanse" celem potwierdzenia prawdziwości wszystkich faktur oraz danych. "Przed dokonaniem płatności, należy zweryfikować dane z otrzymaną mailowo eFakturą lub fakturą przesłaną korespondencyjnie" - dodano. W przypadku jakichkolwiek wątpliwości spółka zachęca do kontaktu z Infolinią PGE: +48 422-222-222.
Straszą demontażem licznika
W ostatnich dniach również Enea wskazywała na kolejne próby podszywania się pod spółkę. Oszuści informowali w wiadomościach SMS o rzekomym demontażu licznika z powodu zaległości. "Prosimy nie odpowiadać na fałszywe wiadomości z informacją o zaległych płatnościach. Enea nie wysyła do swoich klientów SMS-ów zawierających link, który przekierowuje na fikcyjną stronę banku w celu dokonania przelewów, czy doładowania" - czytamy w komunikacie firmy.
(DB)
.








































