Ośrodek dla bezdomnych zamiast szkoły? Mieszkańcy zbulwersowani decyzją ratusza
11 stycznia 2021
W bezpośrednim sąsiedztwie szkoły i domów jednorodzinnych na Białołęce powstała już szósta placówka dla osób bezdomnych.
Wraz z początkiem roku Białołękę Dworską obiegła informacja, że na terenie zamkniętego domu dziecka na rogu Bohaterów i Dynamicznej warszawski samorząd - "w tajemnicy przed mieszkańcami" - urządza nowy ośrodek dla bezdomnych. Na terenie dzielnicy jest ich już pięć: przy Marywilskiej działają noclegownia, schroniska i miejsce kwarantanny, a przy Kaczorowej i Myśliborskiej - noclegownie. Otwarciem tej ostatniej chwaliła się niedawno wiceprezydent Aldona Machnowska-Góra.
Wysoka trawa zamiast boiska. Wizytówka gospodarności na Białołęce
Czy zarośnięty plac pomiędzy Białołęckim Ośrodkiem Sportu a linią tramwajową przy Światowida ma szansę ponownie stać się boiskiem? O to walczy radny Filip Pelc, który najpierw zgłosił projekt w budżecie obywatelskim, a skoro to nie pomogło, to złożył taką propozycję władzom dzielnicy.
Kwarantanna dla bezdomnych
Dlaczego kolejną placówkę dla bezdomnych zlokalizowano akurat na Białołęce, na terenie byłego domu dziecka, choć samorząd mieszkańców od dawna postuluje, aby ten teren został przeznaczony dla pękającej w szwach sąsiedniej podstawówki? Na to pytanie urząd miasta nie odpowiedział. Udało nam się jednak dowiedzieć, jakie funkcje będzie pełnić ośrodek przy Bohaterów. Na razie przebywa w nim dziewięć osób.
- Ośrodek na Białołęce ma szczególny charakter i jest przeznaczony dla osób chorych, mających problem w poruszaniu się, jest placówką buforową, która uniemożliwia swobodne korzystanie ze schronisk osobom w kryzysie bezdomności - mówi Karolina Gałecka, rzeczniczka warszawskiego ratusza. - Każda osoba, która jest skierowana do schronisk, musi odbyć wewnętrzną kwarantannę w placówkach buforowych, aby mieć pewność, że żadna osoba nie trafi do schroniska z wirusem. Taką rolę pełni w tej chwili placówka na Białołęce. Osoby chore nie są umieszczane w tej placówce.
Szkoła Podstawowa nr 110 - czy będzie rozbudowa?
- Nie mam nic przeciwko bezdomnym, ale zadziwiające jest, że miejski ratusz nie przeznaczył tej działki dla naszej podstawówki - mówi mieszkaniec Białołęki Dworskiej. - Szkoła jest zdecydowanie za mała na dzisiejsze potrzeby, a w okolicy wciąż przybywa bloków. Budynki po domu dziecka są duże i można je z powodzeniem zaadaptować na potrzeby szkoły.
Podstawówka nr 110 znajduje się po drugiej stronie Bohaterów, więc działka po domu dziecka byłaby doskonałą lokalizacją np. dla oddzielnego budynku dla zerówek i klas I-III. Okolica nie jest objęta planem zagospodarowania przestrzennego i nic nie stoi na przeszkodzie, by obie części placówki były połączone np. kładką - tak, jak w podstawówce na rogu Ruskowego Brodu i Verdiego. Czy to realne, by docelowo w miejscu ośrodka dla bezdomnych powstały sale szkolne?
- Na obecnym etapie żadne decyzje ostateczne nie zapadły - mówi rzeczniczka urzędu miasta. - Koncentrujemy się na ratowaniu zdrowia i życia naszych mieszkańców w związku z pandemią.
(dg)
.








































