Obwodnica Jabłonny w cieniu krzyża
18 września 2014
Otwarta zaledwie kilka lat temu obwodnica Jabłonny należy do najniebezpieczniejszych dróg w województwie. Stojący przy niej wielki krzyż nie upamiętnia jednak wcale ofiar wypadków drogowych.
Spotkanie z wilkiem w lesie? Leśnicy z Pułtuska przypominają ważne zasady
Wilk szary to jeden z najbardziej tajemniczych mieszkańców polskich lasów. Leśnicy z Nadleśnictwa Pułtusk przypominają, jak zachować się podczas ewentualnego spotkania z tym drapieżnikiem i dlaczego nie wolno dokarmiać dzikich zwierząt.
Być może również ofiarę wypadku, zmarłą na początku XX wieku, upamiętnia wielki krzyż, stojący na rondzie, na którym obwodnica spotyka się z ul. Modlińską. Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad postanowiła oszczędzić go podczas budowy drogi. Dlaczego?
- Krzyż-kapliczka stoi w tym miejscu od okołu stu lat - mówi Małgorzata Tarnowska, rzeczniczka GDDKiA. - Stoi w oparciu o przepisy prawa, nie ogranicza widoczności i nie stwarza innego zagrożenia dla użytkowników drogi. Według ostrożnych szacunków w Polsce jest największe na świecie zagęszczenie krzyży, kaplic i innych katolickich miejsc kultu. Zgodnie z art. 38 Ustawy o drogach istniejące w pasie drogowym obiekty budowlane i urządzenia niezwiązane z gospodarką drogową lub obsługą ruchu, które nie powodują zagrożenia i utrudnień ruchu drogowego i nie zakłócają wykonywania zadań zarządu drogi, mogą pozostać w dotychczasowym stanie.
Według ostrożnych szacunków w Polsce jest największe na świecie zagęszczenie krzyży, kaplic i innych katolickich miejsc kultu. Najwyraźniej ich obecność nie wpływa na bezpieczeństwo ruchu drogowego, skoro mamy jednocześnie jedne z najgorszych statystyk wypadków drogowych w Europie. W ubiegłym roku na polskich drogach zginęło 3291 osób, co daje 9 zabitych na 100 tys. mieszkańców (lepsze statystyki mają m.in. Serbia i Macedonia).
DG
.









































