O 12.00 w Warszawie zawyją syreny. 78 lat od powstania w getcie
19 kwietnia 2021
19 kwietnia o godz. 12:00 w całym mieście zawyją syreny alarmowe.
Od kiedy w nauczaniu historii i polityce historycznej kładzie się duży nacisk na powstanie warszawskie, powstanie w getcie zeszło w pamięci Polaków na drugi plan. Wiedza o żydowskim powstaniu jest w naszym społeczeństwie bardzo mała. Przypomnijmy: od 19 kwietnia do 16 maja 1943 roku Żydowski Związek Wojskowy i Żydowska Organizacja Bojowa stoczyły na ulicach Muranowa i Woli walkę z Niemcami, mającą być próbą odwetu za ludobójstwo i szansą na godną śmierć z bronią w ręku.
Gazem po oczach, kijem po szybach: agresywni kierowcy to my!
Podobno CB Radio to jedyne miejsce w Polsce, gdzie drugi kierowca to kolega, a nie "qierbolony baran". Coś w tym jest, bo patrząc na stołeczne drogi można wysnuć przypuszczenie, że kierowcom wyłączają się ludzkie odruchy a włącza agresor.
Symbolicznym zakończeniem zrywu było zniszczenie przez okupantów Wielkiej Synagogi na pl. Bankowym.
Syreny 19 kwietnia
Gdy w 2018 roku padła propozycja, by 19 kwietnia upamiętniać - podobnie jak rocznicę wybuchu powstania warszawskiego 1 sierpnia - z wykorzystaniem systemu alarmowania, ówczesny wojewoda Zdzisław Sipiera z początku był przeciwny. Jego argumentacja była prosta: syreny służą do ostrzegania, nie do upamiętniania, a rocznice wybuchu powstania warszawskiego są okazjami do testów podczas daty, którą Polacy znają na pamięć. Ostatecznie wojewoda zmienił zdanie.
(dg)







































