Niewypał na Radzymińskiej
4 listopada 2005
W jednym z mieszkań przy Radzymińskiej odnaleziono niewypał. Wszystkich mieszkańców ewakuowano. Właściciel niebezpiecznego ładunku wybuchowego trafił na komisariat.
"Dzięki policjantom moje dziecko dziś żyje". Podziękowania od matki
Do komendanta stołecznego policji trafiły podziękowania od matki zaangażowanej w dramatyczne poszukiwania syna. Dzięki szybkiej akcji mundurowych - w tym policjanta, który tego dnia miał dzień wolny - nastolatek został odnaleziony cały i bezpieczny.
Na miejsce wezwano wszystkie potrzebne służby ratownicze. Policyjną pracę wspomagał także pies, potrafiący wyczuć materiały wybuchowe. Po wyprowadzeniu mieszkańców w bezpieczne miejsce do działań przystąpili policjant z psem tropiącym i patrol saperski, który natychmiast wyniósł niebezpieczny niewypał z mieszkania nieodpowiedzialnego lokatora. Ryszard D. (33 l.) został zatrzymany i przewieziony do komisariatu na Targówku. Po dokładnym sprawdzeniu i 100-pro-centowej pewności, że kamienica jest już bezpieczna, pozostali lokatorzy wrócili do swoich mieszkań.
cehadeiwu
.





































