Niewybuch latami leżał pod szkołą
21 listopada 2025
Białołęka wciąż kryje pod ziemią liczne "pamiątki" po II wojnie światowej. Niekiedy znajdują się w miejscach, w których nikt by się ich nie spodziewał - także bezpośrednio pod powojennymi budynkami. Wczoraj okazało się, że przez lata uczniowie jednej z białołęckich szkół mieli lekcje... nad leżącym pod podłogą sali gimnastycznej pociskiem przeciwlotniczym.
Niedawno informowaliśmy o rozbiórce części Szkoły Podstawowej nr 112 im. Marii Kownackiej przy ul. Zaułek.
Włamania, kradzieże, dewastacje. Ulica, która przyciąga przestępców
Niepozorna ulica Sprawna, położona naprzeciwko Centrum Biznesowego Fort, niespodziewanie stała się miejscem szczególnie atrakcyjnym dla włamywaczy do aut. W ostatnich miesiącach mieszkańcy zgłaszają coraz więcej incydentów kradzieży i dewastacji pojazdów.
Obiekt kontenerowy został zlikwidowany w związku z wartą 16,5 mln zł
budową nowej hali sportowej, która zastąpi dotychczasową konstrukcję.
Podczas prac rozbiórkowych budowlańcy odkryli jednak coś, czego nikt się nie spodziewał. Pod ziemią, w miejscu gdzie przez lata odbywały się lekcje, znajdował się pocisk pochodzący z czasów II wojny światowej.
Szokujące odkrycie podczas prac
20 listopada, ekipa rozbiórkowa natknęła się na mocno skorodowany pocisk przeciwlotniczy. To typowa "pamiątka" na Białołęce i jej okolicach. Prace natychmiast wstrzymano, a teren zabezpieczono do czasu przyjazdu saperów.
Wydobycie niewybuchu było możliwe dopiero następnego dnia. - Akcja została zakończona o 11:00. Saperzy zabezpieczyli pocisk moździerzowy, który został wczoraj odnaleziony podczas wyburzania starego budynku na terenie szkoły przy ulicy Zaułek - potwierdziła nadkomisarz Paulina Onyszko.
Nowa hala powstanie już na bezpiecznym, oczyszczonym terenie.
DB
.










































