Zakaz wjazdu na teren Portu Żerańskiego? "Kierowcy podrzucają odpady"
9 lipca 2026
Na terenie Portu Żerańskiego regularnie pojawiają się porzucone odpady, w tym pozostałości po serwisowaniu samochodów. Jeden z białołęckich radnych proponuje zamknięcie nieformalnych wjazdów na środkowy cypel, jednak dzielnica nie zamierza wprowadzać takiego rozwiązania.
Teren Portu Żerańskiego od lat zmaga się z problemem zaśmiecania. Jak wskazuje białołęcki radny Mateusz Senko, na środkowy cypel regularnie trafiają odpady, w tym również pozostałości po naprawach samochodów. Samorządowiec ponownie zaapelował o fizyczne zamknięcie nieformalnych wjazdów prowadzących na ten teren.
Choszczówka walczy o wyniesione skrzyżowanie. "Progi nie wystarczą"
Podobnych, wąskich uliczek i skrzyżowań na Białołęce jest wiele. Mieszkańcy chcieliby, aby dzielnica wprowadzała maksymalne rozwiązania poprawiające bezpieczeństwo pieszych - szczególnie tam, gdzie brakuje chodników lub są one zbyt wąskie. Tym razem prośba dotyczy wyniesienia skrzyżowania w Choszczówce.
Już wcześniej radny zwracał się do władz dzielnicy o ograniczenie możliwości wjazdu na środkowy cypel. W odpowiedzi urząd poinformował, że nie zajmuje się zamykaniem wjazdów, a sprzątanie terenu będzie prowadzone jedynie w ramach środków dostępnych w budżecie.
Port Żerański. Radny proponuje zamknięcie wjazdów
Mateusz Senko nie zrezygnował jednak z pomysłu. W kolejnej interpelacji ponownie zaapelował o fizyczne zamknięcie obu nieformalnych wjazdów na środkowy cypel Portu Żerańskiego, na przykład poprzez ułożenie kłód.
Jak podkreśla radny, wskazane wjazdy funkcjonują nieformalnie, a w praktyce nie ma potrzeby, aby samochody wjeżdżały na ten teren. - Skutkiem nieograniczonego wjazdu samochodów jest regularne zaśmiecanie tego miejsca, w tym porzucanie odpadów, także niebezpiecznych, takich jak oleje i inne pozostałości po serwisowaniu aut. Ponadto linia brzegowa cypla objęta jest ochroną w formie użytku ekologicznego, dlatego wyłączenie możliwości wjazdu samochodów jest zasadne również ze względu na ochronę flory i fauny - argumentuje Mateusz Senko.
Urząd nie planuje zamykania wjazdu do Portu Żerańskiego
Władze dzielnicy nie zamierzają jednak wprowadzać proponowanych zabezpieczeń. - Ze względów bezpieczeństwa nie przewiduje się ułożenia kłód na wskazanych wjazdach do portu. Obecnie teren stanowi obszar ogólnodostępny, z którego mogą korzystać wszyscy użytkownicy do czasu uchwalenia nowych planów zagospodarowania tej części Portu Żerańskiego - odpowiada wiceburmistrz Białołęki Mariusz Wajszczak.
Jak dodaje, urząd zwrócił się do straży miejskiej oraz policji o częstsze patrole na tym terenie, które mają ograniczyć przypadki zaśmiecania. Na razie jednak dzielnica nie planuje fizycznego odcięcia możliwości wjazdu na środkowy cypel.
DB
.












































