Nieprzyjemna kontrola
3 lipca 2009
Wraz z nadejściem sezonu letniego w amfiteatrze w parku Sowińskiego zrobiło się gorąco. W przedstawieniach i imprezach uczestniczą setki osób, czytelnicy "Echa" narzekają jednak na organizację.
Kultowa piekarnia z Młynowa zamknięta. Nie doczekała 50-lecia
Po niemal pół wieku działalności z mapy Młynowa znika piekarnia rodziny Tomaszewskich z ul. Żytniej 64. Firma nie doczekała jubileuszu 50-lecia. Powodem zamknięcia były problemy finansowe i rosnąca konkurencja.
Wśród ludzi słychać było wyraźne oburzenie. Jakim prawem ochroniarz przeszukuje moje rzeczy osobiste i czego on tam szuka? Przeszukiwani byli wszyscy - młodzi, starsi, a nawet kobiety z wózkami dziecięcymi. Traktowano nas jak potencjalnych przestępców. Organizatorzy imprez powinni informować na plakatach i ogłoszeniach o fakcie rewizji. Wtedy mogłabym nie zabierać torebki, a klucze do mieszkania trzymałabym w ręce - mówi czytelniczka "Echa".
Dyrekcja tłumaczy się krótko - bezpieczeństwo jest tu podstawą.
- Obowiązkiem Ośrodka Kultury im. Stefana Żeromskiego, który jest organiza-torem imprez masowych w wolskim amfiteatrze jest zapewnienie ich uczestnikom maksimum bezpieczeństwa. Osoby wchodzące na teren obiektu proszone są o otwarcie toreb, pracownicy ochrony upewniają się jedynie, czy nie jest w nich wno-szony alkohol i ostre przedmioty - wyjaśnia Bogusław Augustyn, dyrektor ośrodka kultury. - Zapewniam, że wszelkie działania pracowników agencji ochrony podykto-wane są względami bezpieczeństwa. Przy obsłudze imprez, których liczba uczestni-ków przekracza trzy tysiące, trudno nie stosować zasad ograniczonego zaufania. Ponadto dodam, że pracownicy robią to w kulturalny sposób i absolutnie nie naru-szają nietykalności osobistej gości. Jeżeli któryś z czytelników, a naszych bywal-ców, poczuł się urażony faktem, że został poproszony o otwarcie torby - serdecznie przepraszam za niekomfortową sytuację - ale bezpieczeństwo mieszkańców jest dla organizatorów sprawą nadrzędną - podsumowuje dyrektor.
Jednym słowem - mieszkańcy muszą być przygotowani na kontrolę torebek przy wejściu. Lepiej więc - jeżeli tylko to możliwe - nie zabierać ich ze sobą. Unik-niemy wtedy nieprzyjemnej rewizji.
Agnieszka Pająk-Czech
.











































