Nabrani na fałszywe kamery
27 stycznia 2006
Pod Centrum Handlowym Targówek grupa oszustów próbowała sprzedać lewe kamery wideo nieumundurowanym policjantom.
Drogowy rekord absurdu. Mieszkańcy oburzeni
Mieszkańcy ulicy Bukowieckiej z niedowierzaniem obserwują zmiany w organizacji ruchu. Wzdłuż jezdni ustawiono rzędy betonowych bloczków, które skutecznie uniemożliwiają możliwość parkowania przy posesjach. Choć oficjalnie mają one uspokajać ruch, wśród mieszkańców i radnych narasta przekonanie, że prawdziwy cel jest zupełnie inny.
Przestępcy byli tak zajęci poszukiwaniem klientów na swój towar, że zaproponowali zakup sprzętu policyjnym wywiadowcom, którzy patrolowali teren parkingu. Funkcjo-nariusze postanowili oczywiście sprawdzić sprzedawców. Powiedzieli, że są zainte-resowani zakupem kamery. Ich podejrzenia wzbudziła bardzo niska cena sprzętu oraz sposób sprzedaży. Po chwili wiadomo już było, że oferowany towar w bardzo korzystnej cenie to atrapy. Policjanci zatrzymali Juliusa K., lat 29, Bogdana J., lat 51, Erika K., lat 27 oraz Juliusa K. lat 50. Cała czwórka trafiła do komisariatu na Targówku. Mężczyźni przyjechali do Polski z Węgier i Słowacji. W ich samochodzie znaleziono kilkanaście atrap sprzętu elektronicznego między innymi 10 szt. atrap kamer oraz naklejki różnych firm w zależności, jakiej firmy była potrzebna kamera, taka naklejka była umieszczana na sprzęcie. Jak nabijali klientów w butelkę? Sprzedawca pokazywał sprawny sprzęt demonstrując jego możliwości. Klient niestety nie otrzymywał już jednak sprawnej kamery a jedynie jej atrapę sprawnie zapakowaną w oryginalne pudełko. Jak wynika ze wstępnych ustaleń, zatrzymani przestępcy mogli oferować swój towar także przed innymi centrami handlowymi w Warszawie.
Policja apeluje do wszystkich, którzy padli ofiarą oszustów o kontakt z komi-sariatem na Targówku (tel. 0-22-603 81 71 lub 0-22-674 64 59).
cehadeiwu
.









































