Morskie Oko i Promenada przed małą metamorfozą?
13 lutego 2024
Budżet obywatelski Mokotowa niesie pomysły na uatrakcyjnienie przestrzeni parkowej i otoczenia znajdującego się na Skarpie Warszawskiej Morskiego Oka. Co proponują mieszkańcy?
Krzysztof Ryński w ramach złożonego do budżetu obywatelskiego projektu proponuje przekształcenie znanego oczka wodnego w parku w przyjazne miejsce rekreacyjne. Projekt wyceniony na 300 tys. złotych dzieli się na dwa etapy.
Mieszkańcy Siekierek czekają na odszkodowania. Grunty przejęto pod rozbudowę ulicy
Mieszkańcy warszawskich Siekierek, którzy utracili część swoich nieruchomości pod rozbudowę ul. Bluszczańskiej, nadal nie otrzymali informacji o wysokości należnych odszkodowań ani terminie ich wypłaty. Sprawą zainteresował się mokotowski radny Jacek Grzeszak.
Pomysły na Morskie Oko
W pierwszym miałaby zostać przeprowadzona ocena stanu technicznego znajdującego się tam tarasu, a następnie wycięcie zbędnych roślin, chwastów i gałęzi, które mogą wpływać na jego stan. W drugim etapie miałoby nastąpić zagospodarowanie brzegu oczka wodnego: wymiana pękniętych płyt chodnikowych znajdujących się przy zejściach z alejki i ze schodów, wymiana starych ławek i koszy na śmieci oraz instalacja kosza na psie odchody, wzbogacenie terenu w roślinność, ozdobienie brzegu oczka i instalację książkomatu i trzech leżaków miejskich wzdłuż akwenu. Szacunkowy koszt to 300 tys. zł.
Inny z projektów za 370 tys. złotych przewiduje zakup nowych mebli miejskich w postaci ławek, leżanek i hamaków oraz zamontowanie ich w parku Morskie Oko i znajdującym się po sąsiedzku parku Promenada. Dodatkowo przewidziane są nowe rabaty kwiatowe.
Budżet obywatelski w Warszawie
- W parku Morskie Oko w ciepłe dni wielu mieszkańców, zwłaszcza seniorów, korzysta z niego stacjonarnie, przez wiele godzin dziennie wypoczywając na ławkach w słońcu czy cieniu, czytając książki, rozmawiając ze znajomymi. Jest wreszcie grupa osób, które regularnie się tam opalają leżąc na trawnikach. Ta forma wypoczynku - leżenie na trawie - jest raczej niedostępna dla osób starszych ze względu na ich problemy motoryczne. Ten problem dotyczy także osób niepełnosprawnych. Hamaki i leżanki będą bardzo potrzebnym uzupełnieniem obecnego zasobu parkowego. Zdaniem wielu mieszkańców w parku tym brakuje roślin kwitnących, a historia tego miejsca z czasów Izabelli z Czartoryskich Lubomirskiej, która była jego właścicielką, zobowiązuje, by je nieco ukwiecić - wyjaśnia projektodawca.
Obecnie trwa ocena formalno-prawna tych projektów. Jeśli będzie pozytywna, to trafią pod czerwcowe głosowanie mieszkańców nad budżetem obywatelskim dzielnicy na 2025 rok. I jeśli zyskają aprobatę mieszkańców, to powinny zostać zrealizowane już w przyszłym roku.
Park Morskie Oko i Promenada - trochę historii
Park na Skarpie Warszawskiej pomiędzy Puławską a Belwederską składa się z powojennego parku Morskie Oko i dawnego ogrodu Izabeli z Czartoryskich Lubomirskiej, zwanego Promenadą. Ogród Izabeli Lubomirskiej powstał w latach 1772-74 i był typowym założeniem sentymentalnym, zaprojektowanym przez królewskiego architekta Szymona Bogumiła Zuga. Towarzyszył on budowie willi Lubomirskiej. Całe założenie księżna nazwała "Mon Coteau", z fr. Moje Wzgórze.
Franciszek Szuster zakupił założenie w 1845 i przebudował pałacyk w stylu neorenesansowym. Przed I wojną światową powstał tam lunapark. Niestety, w 1940 roku niemal cały drzewostan został wycięty, a drewno wykorzystano na opał. W latach 60. pałacyk został odbudowany w stylu neogotyckim. Całe założenie połączono z nowym parkiem, gdzie w miejscu, z którego pobierano glinę, stworzono staw Morskie Oko.
MB
.




































