Morderstwo na Łojewskiej. Kilkakrotnie dźgnął nożem członka rodziny
13 października 2021
Na Bródnie doszło do tragicznego zdarzenia. Mężczyzna został dotkliwie pobity i z wieloma ranami kłutymi trafił do szpitala. Niestety nie przeżył.
Do tragedii doszło w poniedziałek 11 października. Według relacji świadków, ranny mężczyzna chodził po Łojewskiej, cały we krwi. Dokładnych okoliczności zajścia nie znamy.
"Dzięki policjantom moje dziecko dziś żyje". Podziękowania od matki
Do komendanta stołecznego policji trafiły podziękowania od matki zaangażowanej w dramatyczne poszukiwania syna. Dzięki szybkiej akcji mundurowych - w tym policjanta, który tego dnia miał dzień wolny - nastolatek został odnaleziony cały i bezpieczny.
Zdarzenie potwierdza jednak policja z Targówka, która prowadzi śledztwo nadzorowane przez Prokuraturę Rejonową Warszawa Praga Północ.
Zabójstwo na Bródnie
Z nieoficjalnych informacji wynika, że pomiędzy mężczyznami doszło do sprzeczki, podczas której jeden z nich został pchnięty ostrym narzędziem. Wiemy też, że ciosów zadanych najprawdopodobniej nożem było co najmniej kilka.
- Ofiara została przyjęta do szpitala po urazie głowy z licznymi ranami cięto-kłutymi - informuje Katarzyna Skrzeczkowska, rzeczniczka Prokuratury Okręgowej Warszawa Praga. - Niestety w wyniku tej napaści zmarł 52-letni mężczyzna, obywatel Gruzji.
Awantura zakończona tragedią
Jak się dowiedzieliśmy, mężczyźni byli spokrewnieni. Prokurator Skrzeczkowska przekazała nam, że podawane przez niektóre media informacje o porachunkach to fake news. Pomiędzy mężczyznami doszło do awantury rodzinnej.
Jak się dowiedzieliśmy, sprawca został zatrzymany i usłyszał zarzuty z art. 148 Kodeksu karnego. Za zabójstwo grozi od ośmiu lat pozbawienia wolności do dożywocia.
(db)
.









































