Moda na gry planszowe nigdy się nie kończy! Gdzie grać?
29 maja 2014
Spotykają się w Art.Bemie raz w miesiącu. Ale często też prywatnie, w Ciekawa Cafe, na lokalnych kiermaszach i imprezach. Bemowscy fani gier planszowych.
Nowa hala na Bemowie. Mieszkańcy: "Serio?"
Bemowscy urzędnicy ogłosili w mediach społecznościowych rozpoczęcie kolejnej inwestycji sportowej przy ul. Obrońców Tobruku 40. Choć projekt zapowiada się imponująco, wielu mieszkańców pyta, dlaczego nic nie powstaje na dynamicznie rozwijającym się Chrzanowie, który wciąż pozostaje "sportową pustynią".
.. złapaliśmy bakcyla. Zaczęliśmy grać, kupować nowoczesne gry i z czasem stało się to naszą pasją. Potem otworzyliśmy sklep i zaczęliśmy organizować spotkania, na których gramy z innymi osobami.
Czwartki, sala nr 120
- W trzeci czwartek miesiąca o godzinie 19.30 spotykamy się w Art.Bemie w sali nr 120. Każdy może przyjść, mamy ze sobą zawsze kilkadziesiąt różnych gier. Dla początkujących mamy prostsze. Czasem gramy w te tradycyjne, jak warcaby czy szachy, jednak zwykle w te nowsze, takie jak Metro, Wysokie Napięcie czy Wsiąść do pociągu - opowiada organizator. - Bardzo lubimy grę Scotlandyard, która polega na tropieniu Kuby Rozpruwacza po londyńskich uliczkach. Jeśli na spotkanie przyjdzie mniej osób, gramy w jedną grę. Zdarza się jednak, że pojawia się nawet 30 graczy. Wtedy dzielimy się na grupy i każda z nich zajmuje się inną grą.
Rozrywka, nauka i rozwijanie umiejętności
Gry to przede wszystkim przyjemność. Przewaga planszowych nad komputerowymi polega na tym, że tutaj uczestnicy spotykają się twarzą w twarz. Dzięki temu można rozmawiać, żartować, a także... obserwować reakcje przeciwnika, choć nie jest to zawsze możliwe - w trakcie gry Scotlandyard jeden z graczy ma możliwość noszenia specjalnego daszku, dzięki któremu inni nie widzą, jakim częściom pola on się przygląda(!).
Poza tym gry rozwijają wiele umiejętności - logicznego, strategicznego myślenia czy pracy w zespole. Rozwijają zdolności analityczne, spostrzegawczość, pamięć. Gracze nabywają konkretną wiedzę związaną z tematem gry.
- Można powiedzieć, że mózg się przestawia na inne działanie. Gdy ktoś gra długo, to radzi sobie nawet z nowymi, bardzo skomplikowanymi grami - opowiada jeden z uczestników zajęć. - Za pomocą gier można też określić charakter człowieka. Szczególnie w grach kooperacyjnych szybko wychodzi na jaw, kto jest naturalnym liderem.
Spotkania w Art.Bemie są bezpłatne i przeznaczone dla osób w każdym wieku. Młodsze dzieci przychodzą wraz z opiekunami.
Kontakt: Art.Bem, ul. Górczewska 201 (wejście od ul. Konarskiego), Artur Sejda: sklep@bractwo-kupieckie.pl, www.bractwo-kupieckie.pl, tel. 606-765-885.
kz
.





















































