Miejski ogród w fabryce Norblina - już od soboty
15 maja 2014
Ruiny fabryki Norblina przeżywają drugą młodość: teatr, bazar ekologiczny, a teraz także ogród miejski. 24 maja rusza projekt Miasto i Ogród.
Grawer z Woli robił dla Burta Reynoldsa
- Pracuję w tej pracowni od 1978 roku - zaczyna opowieść Krzysztof Wyrzykowski, mistrz grawerski. - Ale zakład jest jeszcze starszy. Założył go mój ojciec razem z kolegą w 1968 roku. Czyli ojciec przyszedł za Gomułki, ja za Gierka...
Tak właśnie będzie w ruinach Norblina. Wyhodowanych w mobilnych ogródkach warzyw będzie można spróbować w weekendy, a gdy nadejdzie jesień - wykorzystać je do zrobienia przetworów. Odbędzie się także cykl warsztatów ze zrównoważonego stylu życia, prowadzonych przez ArtAnimacje i Towarzystwo Inicjatyw Twórczych "ę".
Już niebawem biura i sklepy
Warto korzystać z wydarzeń organizowanych w klimatycznych ruinach, dopóki jeszcze można. Teren dawnej fabryki już wkrótce zostaną przytłoczone nowym szklanym budynkiem i przekształcone w biura, sklepy i muzeum. Inwestorzy i władze miasta nazywają to rewitalizacją. Mieszkańcy i osoby handlują na bazarze ekologicznym mają trochę inne zdanie.
- Rewitalizować to znaczy przywracać do życia, a tu przecież życie się toczy - mówi starszy pan, spotkany przy ruinach fabryki.
Prawa rynku są jednak nieubłagane. Wkrótce jeden z ostatnich reliktów bogatej, przemysłowej historii Woli zostanie przekształcony w atrapę, którą będzie można podziwiać popijając kiepską kawę w jednej z tysięcy sieciowych kawiarń w Warszawie. Póki jednak to nastąpi, będziemy mieć urban garden.
Program:
17 maja (sobota)
Więcej informacji na www.MiastoIOgrod.pl
DG
.












































