Maszyniści poszukiwani
1 października 2008
Budowa pierwszej linii metra ma się ku końcowi. Już niedługo do węzła Młociny mają dojechać pierwsze pociągi. Tymczasem Metro Warszawskie ma kłopoty ze znalezieniem maszynistów.
Nie będzie monumentalnego pomnika w Warszawie
Śródmiejski plac Na Rozdrożu jest ważnym miejscem o znaczeniu historycznym i kulturalnym, z fontanną i różnymi pomnikami. Jeszcze do niedawna wydawało się, że na placu tym pojawi się jeszcze jeden ważny dla historii Warszawy monument.
Najpierw należy przejść specjalne szkolenie, a dopiero póź-niej można zasiąść za stery ogromnego pociągu. Mimo że praca jest ciężka i wy-magająca koncentracji Metro zachęca nawet kobiety, by zatrudniały się jako ma-szynistki. - Swego czasu mieliśmy dwie panie. Niestety zrezygnowały. Póki co nie możemy pochwalić się kobietą-maszynistką, ale gorąco namawiamy - dodaje rzecznik.
Nasze metro posiada jednak nieoceniony skarb. Wśród całej załogi mamy naj-lepszego maszynistę świata. Podobno jest najlepszy nie tylko w prowadzeniu pocią-gu, ale też jest na tyle życzliwy i uprzejmy, że wysiada ze swojej kabiny, by poma-gać osobom niedołężnym czy niepełnosprawnym. To się nazywa mieć maszynistę! Tak trzymać!
apc
.







































