Małe sklepy plajtują. "To dopiero początek"
16 września 2020
Co trzeci sklep, który został zamknięty w pierwszym półroczu, zajmował się przede wszystkim sprzedażą żywności - donosi "Rzeczpospolita". W Warszawie kryzys spowodowany koronawirusem dotknął również wielu mniejszych przedsiębiorców z innych branż.
- Pandemia o takiej skali to w naszych czasach zjawisko bez precedensu. Jej prawdziwy wpływ na handel i pozostałe segmenty gospodarki poznamy pewnie dopiero za kilka lat - mówi dla dziennika "Rzeczpospolita" Sascha Stockem, prezes Nethansy, która wprowadza polskie i niemieckie firmy na Amazona. - Nie można jednak powiedzieć, że obecna fala bankructw to wyłącznie efekt zamknięcia sklepów na kilka tygodni.
Tramwaj do Wilanowa przewiózł już 20 milionów pasażerów
Minął rok od uruchomienia trasy tramwajowej do Wilanowa. Od października 2024 roku z nowych linii skorzystało już ponad 20 milionów pasażerów. To jedna z największych inwestycji komunikacyjnych stolicy ostatnich lat - obejmująca nie tylko tory, ale też nowe drogi, chodniki i zajezdnię na Annopolu.
Część firm od dawna zmagała się z problemami, a lockdown przyspieszył pewne procesy - dodaje.
W Polsce od stycznia do końca czerwca tego roku upadło blisko 1,5 tys. sklepów. Poza miejscami, gdzie była sprzedawana żywność były to głównie sklepy oferujące odzież oraz księgarnie. W Warszawie można zaobserwować także upadki mniejszych wyspecjalizowanych firm.
- Wczoraj szłam do pracy Żelazną. Chyba w dwóch czy trzech miejscach widziałam karteczki "likwidacja". Małe rodzinne sklepiki funkcjonujące od lat w tych samych miejscach. Brak ruchu, brak klientów, brak dochodu. Siłą rzeczy nie mają szans się utrzymać. Ogromna szkoda - mówi Agnieszka Pielińska, mieszkanka Woli.
Jak zapowiadają eksperci, to dopiero początek problemów. W pierwszych miesiącach epidemii ludzie często bali się chodzić do supermarketów, gdzie mogło być więcej osób, dzięki temu większe obroty miały mniejsze sklepy znajdujące się blisko domu i mogły się utrzymać. Jednak ma to się zmienić. - To tylko zapowiedź, że upadłości będzie coraz więcej - powiedział na antenie Radia Kolor Marek Traczyk, prezes Warszawskiej Izby Gospodarczej.
(mk)
.






































